Archiwa tagu: Isabel Marant

29

paź

Isabel Marant pour H&M

Z moim blogowym spowolnieniem, które coraz bardziej uwielbiam, trudno wyskoczyć z czymś całkiem nowym. Zwłaszcza gdy chce się napisać na temat maglowany od paru miesięcy. A miałam nie poświęcać tu czasu sieciówkom… No cóż, zdarzają się wyjątki. O kolekcji Isabel Marant dla H&M chciałabym wspomnieć przede wszystkim dlatego, że stanowi kolejny stopień zaspokojenia moich marzeń. Spełniły się Marni, Maison Martin Margiela i Comme des Garcons. Isabel właśnie się spełnia, pozostał jeszcze Dries van Noten (i zapewne kilku innych, wymieniam potrzeby podstawowe).

Marant jest projektantką, którą obserwowałam na długo przed wybuchem jej nieokiełznanej popularności. Czasem można było znaleźć jej ubrania na francuskich blogach. Oglądałam je też dawno temu w Paryżu, gdy miały ceny przynajmniej dwa razy niższe. Jakość wykonania – bez zarzutu. Wzornictwo? Jak to u Marant. Przyjazne noszącym, w przyjemny sposób zahaczające o style etniczne. A potem się zaczęło… Gwiazdy w Marant, buty w stylu Marant, interpretacja Paryża, Teksasu, Los Angeles i Aspen według Marant… Sieciówki rzuciły się na jej pomysły jak wygłodniałe sępy, psy, hieny (niepotrzebne skreślić) i od lat kilku na wieszakach znajdujemy kopie w skali jeden do jednego. H&M też ma na koncie niejeden grzech, choć chyba Zary nie przebije.

„I thought this was a good opportunity to say: That belongs to me” – tak projektantka podsumowała decyzję o współpracy z sieciówką na ramach brytyjskiego Vogue’a. Całkiem sprytnie. Skoro machiny nie zatrzyma, sama w nią wskoczy. Zemsta może być słodka, choć nie na samej marce, a na klientach, którzy gotowi po raz kolejny stawiać namioty pod sklepami, żeby tylko dorwać ciuch sygnowany nazwiskiem Francuzki. Ale nie o tym. Bo przy każdej takiej współpracy można stworzyć tego typu notkę w ciemno. A że inspiracje, a że nawiązania, przekrój twórczości, limitowana produkcja, dyskusje nad jakością i czy to nie obraża regularnych klientów projektanta… I że skandal, że ludzie się rzucają, że wszystko będzie na Allegro za potrójną cenę. Chcecie? Przygotuję taki uniwersalny tekst, zostawimy tylko puste miejsce na kolejne nazwisko.

Szumu sporo, a tymczasem sama kolekcja, o której czasem się zapomina, do końca udana nie jest. Zabrakło mi esencji, a może po prostu miałam zupełnie inne oczekiwania. Miałam nadzieję na kilka starszych hitów, folkowe sukienki, więcej butów (choć nie dziwię się, że nie chciała ich udostępnić), biżuterii… Owszem, znajdzie się kilka mocnych punktów, takich „klasyków Marant” (czy w tym nawiasie muszę je wymieniać? Chyba wiecie, o które mi chodzi), ale przeważająca część daje średnie wrażenie. Ostatnio oglądałam ją na żywo. Jest nierówno, proszę Państwa. Wełniane płaszcze i marynarki – fenomenalne. Rzeczy z jedwabiu budzą więcej wątpliwości niż zachwytu. Na zdjęciach prezentują się bardzo dobrze. W rękach już gorzej. Dżinsy i skóra – znów jest ok. Desenie – choć niektóre zacytowane dosłownie z dawnych kolekcji – interesujące i przyciągające wzrok. Niektóre materiały rozczarowują – głównie pod względem gęstości. Są tak cienkie, że żadna bielizna nie pomoże. Inne dają nadzieję na wiele sezonów. Ceny wahają się od 59 zł za dziecięcą czapkę do 1299 zł za etniczny żakiet (widoczny poniżej). Kto spodziewał się Isabel Marant przeniesionej w stu procentach na produkcję masową, musi pochodzić chyba z innej planety (a więc żegnam się i wracam na Wenus). Wiadomo, że nie będzie idealnie. Każdy ma taką Marant, na jaką go stać. I tyle.

Isabel Marant pour H&M (22)

Isabel Marant pour H&M

Isabel Marant pour H&M (2)

Isabel Marant pour H&M (12)

Isabel Marant pour H&M (3)

Isabel Marant pour H&M (13)

Isabel Marant pour H&M (4)

Isabel Marant pour H&M (5)

Isabel Marant pour H&M (6)

Isabel Marant pour H&M (7)

Isabel Marant pour H&M (8)

Isabel Marant pour H&M (9)

Isabel Marant pour H&M (10)

Isabel Marant pour H&M (11)  Isabel Marant pour H&M (14)

Isabel Marant pour H&M (15)

Isabel Marant pour H&M (16)

Isabel Marant pour H&M (17)  Isabel Marant pour H&M (19)

Isabel Marant pour H&M (20)

Isabel Marant pour H&M (21)  Isabel Marant (3)

Isabel Marant (4)

Isabel Marant (5)

Isabel Marant (6)

Isabel Marant (7)

Isabel Marant (2)

Isabel Marant (8)

Isabel Marant (9)

Isabel Marant (10)

Isabel Marant (11)

Isabel Marant

Fot. Harel, lookbook H&M.

Kolekcja Isabel Marant pour H&M będzie dostępna 14 listopada w sklepach H&M w Warszawie na Marszałkowskiej oraz w Krakowie w Galerii Krakowskiej.

11

cze

Isabel Marant dla H&M

Kto zagląda na Facebooka, zanim otworzy drugie oko, a resztę ciała ma wciąż pod kołdrą, nie mógł przegapić tej informacji. Ponieważ jednak znam sporo osób, które Facebooka nie posiadają, postanowiłam podzielić się nią tutaj. Plotki były różne, prawda skrywana do ostatniego momentu. Najwyraźniej modne jest teraz budowanie napięcia.

Isabel Marant zaprojektuje kolekcję dla H&M. Dla mnie to wiadomość fantastyczna. Tym bardziej, że dotyka mnie w pewien sposób osobiście. Ta projektantka była jedną z pierwszych, o których dowiedziałam się dzięki… blogerkom. Francuskie dziewczyny szalały na punkcie jej ciuchów. Ja szalałam na punkcie ich blogów. To były czasy… Sześć lat temu ceny Marant były sporo niższe, a popularność raczej lokalna. Choć czy nie jest to najlepsze rozwiązanie, gdy projektuje się nie dla mas, a dla wiernej rzeszy klientek?

Co interesujące i w pewien sposób zabawne, to fakt (bo to już jest fakt), że większość sieci odzieżowych (w tym oczywiście H&M) pozwala sobie na bardzo mocne zapożyczenia z regularnych kolekcji projektantki. Choć może powinno, jakoś szczególnie mnie to nie martwiło, bo dzięki sprytowi państwa kreatywnych mogę ubierać się a’la Marant już od jakiegoś czasu. Jeśli projektantka mówi, że schlebia jej ta współpraca, to najwyraźniej nie ma z tym problemu. Inna sprawa, że jej idee specjalnie nowatorskie nie są. Bazują na tym, co dobrze znamy, o czym może trochę zapomnieliśmy albo czego nie doceniliśmy zawczasu. Przy okazji polecam artykuł z New York Timesa, którego autorka świetnie analizuje fenomen Isabel Marant. Opublikowany trzy lata temu, a wciąż aktualny.

14 listopada kolekcja trafi do dwustu pięćdziesięciu sklepów na całym świecie. Co w niej będzie? Boję się myśleć. Trzymam rozsądek na wodzy, ale nie wiem, jak długo dam radę.

ISABEL MARANT H&M

Zdjęcie: H&M