Archiwa tagu: Julia Pogrebińska

4

Kwi

Lucky Nine

Gdzie tym razem? Przed siebie, na Południe. Niedookreślone, bo równie dobrze może być europejskie, jak i amerykańskie. Mieszają się argentyńskie pledy z plemiennymi indiańskimi kocami, pobrzmiewają echa amerykańskiego Pendletona, przetykane hiszpańską koronką. U Natashy Dziewit zawsze dzieje się dużo. Na przestrzeni wcale nie tak bardzo rozbudowanej kolekcji przeplatają się wpływy kultur całego świata. Pierwsze wrażenie po obejrzeniu kolekcji? Przyjemna podróż w czasie. Widzę bluzę łudząco przypominającą tę, którą w latach dziewięćdziesiątych w myślach nieraz wykradałam z szafy Kasi Nosowskiej, narzutkę we wzory identyczne jak wymarzony plecak z India Shopu. I płaszcz z koca, który musiał mi się śnić, bo gdy go zmierzyłam, wplątałam się w niezłe deja vu.

Natasha Dziewit Lucky Nine (76)

Czytaj dalej

22

Gru

Don’t be sorry

Skarby świata całego. Tytuł książki Hrabala oddaje idealnie klimat jesiennej kolekcji Natashy Dziewit pod tytułem „Don’t be sorry”. Wzory i kolory z najróżniejszych zakątków Ziemi, inspiracje niemal każdym kontynentem, bez podziału na kraje, konkretne kultury czy wpływy. Mija kilka sezonów działalności projektantki pod własnym nazwiskiem i oto, co się dzieje. Stylu Natashy nie da się pomylić z żadnym innym. Obszerne kroje, nietuzinkowe tkaniny często sprowadzane (a nawet produkowane) w niedużym nakładzie. Śliskie jedwabie, chropowate wełny, fasony jakby za duże, lecz paradoksalnie wydobywające na wierzch zalety kobiecej figury. Kobiecość zmysłowa, nieoczywista, nieco leniwa, zatrzymana w kadrze zdjęć z podróży. To swoista wariacja na temat osoby samej projektantki – ilekroć ją spotykam, wygląda tak, jakby przed paroma godzinami wróciła z niezwykle energetyzującej egzotycznej podroży lub właśnie się w nią wybierała. Nosi swoje rzeczy – to oczywiste. I wznieca ogień niekończących się pytań: skąd to masz, gdzie kupiłaś, czy istnieje drugi egzemplarz?

NATASHA DZIEWit dont be sorry (9)

Czytaj dalej