Archiwa tagu: Karla Gruszecka

7

Sie

Ania Kuczyńska. Limoncello. Simpatica. Amore.

Kolor prawie neonowy. Działanie równie wyraziste. Spożywać należy we Włoszech, wtedy ma największy sens. Ewentualnie przewieźć przez wszystkie granice i złożyć z czułością w zamrażarce, a potem czekać na najpiękniejszą letnią okazję. Limoncello, mimo tych peanów, nie należy do moich ulubionych napojów wyskokowych, natomiast jego odcienie niezmiennie zachwycają. To, że Ania Kuczyńska zrobiła z niego motyw przewodni letniej kolekcji, nie dziwi wcale. I nawet jest obecny, pośród dominującej, nocnej czerni, ujawnia się w jedwabnych koszulach i sukienkach oraz bestsellerowych bawełnianych torbach na ramię: kultowym Szanghaju i nieco mniejszym Pekinie. Te jednak, nawet ukochane i wciąż pożądane, odchodzą na boczny tor, ustępując skórzanej kolekcji akcesoriów. Aż żal, że Ania nie serwuje ich w każdej kolekcji, choć kto wie, może właśnie w tym tkwi ich największa atrakcyjność?

Czytaj dalej

9

Paź

Le Jardin mystique

Pytana w zeszłym roku o najlepszy debiut, bez namysłu odpowiadałam: Weave. To była świeżość niespotykana, kreatywność, pomysł i najwyższej jakości wykonanie. Autorskie hafty, nietuzinkowy wybór materiałów, niebanalne, choć przyjemne w noszeniu fasony. Marka wciąż młoda, prezentuje dopiero trzeci sezon, natomiast poziom zachowuje taki, jaki niejednemu staremu wyjadaczowi może się tylko marzyć i jeszcze długo nie spełnić. Mierzy wysoko także pod względem cen, a więc w klienta zasobnego i wysublimowanego, stając w szranki z nazwiskami światowymi, co stanowi zarazem zaletę i wadę. Pierwsze, bo śmiało może to robić z taką ofertą. A drugie, bo czy w tym kraju jesteśmy gotowi na wysoką modę bez świecących po oczach metek rozpoznawalnych z odległości półtora kilometra?

Weave Le Jardin mystique (5)

Czytaj dalej

16

Mar

Le Brand SS17

Mam wrażenie, że było to całkiem niedawno, tymczasem pierwszą kolekcję LeBRAND, jeszcze nie w sklepie, a w przepięknym studio na poddaszu starej kamienicy w sercu Warszawy, oglądałam trzy lata temu. Spodobała mi się prostota i konkretna wizja marki, paryski styl znamienny dla przemieszczających się zawsze w grupie redaktorek magazynu Vogue i dbałość o wykonanie od pierwszego elementu po ostatni przyszyty guzik. To rzeczy, które nigdy nie wychodzą z mody, chętne do współpracy z wszelkimi tematami na czasie. A z drugiej strony to, że z mody nie wychodzą, wcale nie znaczy, że nie można ich mieć dużo. Nie przypominam sobie sytuacji, w której miałabym na przykład za dużo bluzek w marynarskie paski albo czarnych sukienek. Zawsze znajdzie się miejsce na kolejną, które zwalnia zazwyczaj szybki trend, dmuchany jak balon przez działy reklamy, a potem równie szybko pękający i rozpływający się w przestrzeni. Nadużywamy słowa „klasyka”, tym samym spłycamy, a nawet zmieniamy jego pierwotne znaczenie (nie chcę nawet wspominać o wyrazie „ikona”, potwornie pokrzywdzonym przez świat mody i okolic). Ale akurat w przypadku tej marki jego użycie będzie jak najbardziej uzasadnione.

 

LeBRAND SS17

Czytaj dalej

26

Kwi

Tatuum Selected

Zmiany, zmiany, zmiany. Nowe logo, zaprojektowane od zera wnętrza kolejnych sklepów, pozyskiwanie nowych projektantów i coraz szersze spojrzenie na świat. Tatuum dotknęło już nie rozdwojenie, a roztrojenie jaźni, czego objawami są dwie dodatkowe linie: Unique, graficzna, powstała we współpracy z Robertem Kutą oraz Selected – najspokojniejsza i najbardziej wyważona w niemal dwudziestoletniej historii firmy. Zazwyczaj linie premium są znacznie bardziej odważne, momentami nawet eksperymentalne, odnoszą się do konkretnych trendów, zawsze gotowe wystąpić na wybiegu. Jako najdoskonalszy przykład niezmiennie będę podawać Topshop Unique, który na stałe zagościł w kalendarzu londyńskiego tygodnia mody. Goni go i całkiem nieźle sobie radzi H&M Studio. Ptaszki ćwierkają, że żaden paryski dom mody nie pokusił się tej zimy o taki rozmach, jak szwedzka sieciówka. Nasz rodzimy Reserved wyodrębnił jakiś czas temu kolekcję Concept Limited, zawsze graficzną, wyrazistą i zadziorną. Przyszła pora na Tatuum. I cieszy ogromnie, że projektanci sięgnęli do tego, z czego w pierwszych latach istnienia firma słynęła.

TATUUM SELECTED

Czytaj dalej