Archiwa tagu: La Biosthetique Paris

2

mar

Between

Gdyby istniała pozytywna odmiana ADHD, ona byłaby jej perfekcyjnym przykładem. Gdy jedną ręką dopracowuje ostatnie szczegóły najświeższej kolekcji, nogi już rwą do poszukiwań nowych inspirujących tkanin, a oczy spoglądają dwa sezony w przyszłość. W momencie wysyłania mi zdjęć propozycji na wiosnę i lato 2017, napisała, że leci pracować nad nowościami, bo właśnie postawiła przed sobą nowe wyzwanie. Gosia Sobiczewska, czyli ESTby ES., obecny sezon „Between” zawiesza między pracą a czasem wolnym, obowiązkiem a przyjemnością, a ja widzę jeszcze zawieszenie między tym, co dla marki charakterystyczne i sprawdzone, a nowymi fascynacjami projektantki.

ESTby ES. SS17-27

Czytaj dalej

31

mar

Sirtet

Tetris. Nigdy jej nie zapomnę. Na szarym ekranie obracały się czarne figury, a w decydującej chwili bateria potrafiła znienacka i wbrew fizyce odmówić posłuszeństwa. Moja rodzina zaopatrzona była w dwie identyczne gry kupione podczas wakacji nad Wigrami na rosyjskim bazarze w Suwałkach (z tego samego źródła pochodził słynny wilk łapiący jajka do koszyczka oraz iście minimalistyczne wyścigi samochodowe). Żadna tam kontemplacja przyrody czy zachodów słońca nad jeziorem. Od rana do wieczora potrafiłyśmy z siostrą wpatrywać się w ekranik i ekscytować każdą kolejną coraz szybszą rundą. To był początek lat dziewięćdziesiątych. Gra powstała w 1984, a rok wcześniej urodził się… Michał Szulc. Przypadek? Nie sądzę. Tym bardziej, że wraz z wiosną i latem projektant sentymentalnie przenosi się w czasie i przekłada Tetris na… język mody. Tak, brzmi nieprawdopodobnie, a jednak udało się doskonale. Aby zbyt dosłownym nie być, za to przewrotnym jak najbardziej, Michał odwraca kolejność liter. Nie był pierwszy, „Sirtet” to również gra, bardzo podobna do oryginalnej, tytułem próbująca zapewne ominąć oskarżenia o plagiat. Nieważne. Co zabawne, sam projektant w informacji prasowej dał w nawiasie podpowiedź, jak czytać tytuł (czyt. wspak). Niestety, gdzie nie spojrzę, „sirtet” zyskało nowe znaczenie, jeden portal za drugim powtarza, że słowo to oznacza… „wspak”. Naprawdę! Ciekawe, w jakim języku. Ponieważ uwielbiam łamigłówki, jakie co sezon Szulc serwuje, z prawdziwą przyjemnością odkryłam prawdziwy sens. No nic, nie będę się pastwić nad pokoleniem „kopiuj – wklej”, chętniej powspominam pokolenie Tetris.

MICHAŁ SZULC SIRTET 3

Czytaj dalej