Archiwa tagu: Magdalena Wińska

7

Cze

Wszystkiego najlepszego!

W tym roku Cloudmine kończy dziesięć lat. Czy to możliwe?  Z maleńkiego sklepu z modą vintage i raczkującymi polskimi markami Cloudmine wyrósł na… wcale nie taki ogromny, ale za to najbardziej konsekwentny i zdecydowanie najpiękniejszy butik wirtualny i rzeczywisty (na warszawskiej Saskiej Kępie) w Polsce. Nie ma drugiego takiego, choć coraz częściej widzę próby kopiowania (a może inspirowania się tym prostym i genialnym jednocześnie pomysłem). Mariannę Grzywaczewską, jego założycielkę, podziwiają najwięksi, nie mogąc wyjść ze zdumienia, jakim cudem ona daje radę to wszystko wciąż prowadzić praktycznie w pojedynkę. Bez inwestorów, bez wielkich korporacji za plecami. Cloudmine to marka sama w sobie, wspierająca i promująca polskich projektantów, ale też tworząca z nimi specjalne kolekcje tematyczne. Dziesiąte urodziny nie mogły być inne. Powstała kolekcja urodzinowa, we współpracy m.in. z Anią Kuczyńską, Natalią Siebułą, Justyną Chrabelską czy Sylwią Rochalą. Każda marka przygotowała coś nowego, niedostępnego nigdzie indziej.

Marianna Grzywaczewska

 

Czytaj dalej

13

Lis

La Americana

B Sides powraca w wielkim stylu. Po dwóch sezonach nieobecności Basia Chrabołowska przedstawia pełną kolekcję wełnianych ubrań. Wreszcie! Tym razem czerpie inspiracje z obydwu Ameryk. Trochę klimatów kowbojskich, trochę etnicznych – co świetnie zostało podkreślone w sesji wizerunkowej: kolorowe koce w tle, kowbojskie kapelusze, a nawet zwierzaki jakby prosto z planu „Tańczącego z wilkami”.

B SIDES 2016 (7)

Czytaj dalej

25

Maj

New Translation

Pamiętacie pierwsze ujęcie w filmie Sofii Coppoli „Lost in Translation”? Tak odkrytej bohaterki nie ujrzymy w żadnej późniejszej scenie. Nie znamy jej wcale, a im bardziej poznajemy, tym mniej prawdopodobny wydaje się ten początkowy, uroczy skądinąd, ekshibicjonizm. Bo Charlotte jest kobietą skrytą, niezbyt pewną siebie, trochę jeszcze pogubioną, odnajdującą komfort w miękkich warstwach ubrań. Otula się swetrami z golfem, bawełnianymi koszulami, nosi budrysówkę, bluzę z kapturem albo za dużą marynarkę pożyczoną od filmowego towarzysza. Choć kobieta wg Diany Jankiewicz na pierwszy rzut oka niewiele ma z Charlotte wspólnego, gdy przyjrzymy się bliżej, w mig zrozumiemy i powiązanie, i sam tytuł kolekcji.

SS15_DianaJankiewicz_Kampania-000

Czytaj dalej