Archiwa tagu: Michał Zomer

8

Sty

Undress Code

Skoro mamy „dress code”, dlaczego by nie stworzyć „undress code’u”? Odpowiedniego do sytuacji czy stroju wierzchniego, który przecież bardzo od tej pierwszej warstwy zależy. Wygoda w przypadku Undress Code to słowo klucz. Bo gdy od niej zaczniemy, raczej nie wydarzy się po drodze już nic, co mogłoby jej zaszkodzić. Komfort noszenia przełożył się tu na swobodę twórczą – zaproszona do stworzenia sesji wizerunkowej Sonia Szóstak miała pełną dowolność interpretacji najnowszych produktów młodej polskiej marki. I wszystko się zgadza. Wyszło naturalnie, bez wysiłku i z dziewczyńskim humorem. Ale też zmysłowo, choć nie prosto między oczy.

Czytaj dalej

25

Kwi

Hexeline ss16

Zaczęło się od sukienki. Jak na swoje czasy awangardowej i niespotykanej, z szerokimi ramionami na poduszkach, asymetrycznym atłasowym kołnierzem inspirowanym smokingową marynarką i kopertowym zapięciem. Kupionej w domu handlowym na Złotej w Warszawie. Prasowanie wiązało się z przywoływaniem w myślach i na głos wszystkich świętych, ale było warto. Komplementy sypały się jeden za drugim, jeśli ktokolwiek milczał, to kobiety zbyt zazdrosne, by wydusić z siebie coś miłego. Niektóre z nich potrafiły wspomnieć sukienkę po latach, z niemałym wyrzutem, ale już z uśmiechem. Choć wyszła z mody i trafiła głęboko do szafy, nawet ja zapamiętałam ją świetnie. Nosiła ją moja mama, a mniej więcej rok temu przekazała czarne cudo w moje ręce. Przy okazji tekstu o dyplomach SAPU wspominałam, że miałam ją na sobie podczas gali finałowej (potrzebowałam dwóch miesięcy z Chodakowską, żeby dopiąć się w talii!). I choć data zakupu to prawdopodobnie rok 1987, swojej mocy nie straciła. Napis na metce? Hexeline. Czy jest szansa, by dziś znaleźć w tym sklepie coś, co będzie działać przez kolejne trzydzieści lat?

HEXELINE SS16 (6)

Czytaj dalej