Archiwa tagu: Monika Przywara-Strzałka

13

Wrz

Przywara-Strzałka. Nowa kolekcja.

Torebkę jej projektu (i produkcji) mam od lat. Nie dzieje się z nią nic. Tylko wciąż zwraca na siebie uwagę, a ja podaję autorkę, szeleszcząc jej podwójnym nazwiskiem, co dodatkowo podkreślam ustami rozciągniętymi w dumnym uśmiechu. Bo dumna jestem z takiej projektantki i takiej marki, tym bardziej, gdy mogę polecić ją innym. Przywara-Strzałka nie bawi się w sezony. Zresztą w kwestii torebek czy podobnych im akcesoriów to nie ma większego sensu (chyba że jest się Pradą). Jej modele są ponadczasowe, już wiele lat temu były bardzo nowoczesne i to się nie zmieniło. Składane jak origami, mocowane nitami, zszywane nicią niezwykle rzadko, za to często cięte z jednego kawałka porządnej gładkiej skóry. Tafla lekko matowej czerni czy szarości to już jej znak rozpoznawczy. Uprzedzając pytania, tak, na żywo wygląda równie dobrze jak na zdjęciach. To nie filtr, to prawdziwa jakość. Zawsze w oszczędnym, prościutkim otoczeniu, tej jesieni zaskakują towarzystwem modelki o hipnotyzującym spojrzeniu, ubranej w projekty od młodych polskich twórców. Wydobywając się ze strefy komfortu Przywara-Strzałka ukazuje swoje nowe oblicze, które być może przekona do siebie nowe osoby, do tej pory unikające aż tak prostych rozwiązań. Z radością informuję, że to już kolejna wrześniowa premiera na blogu. Przynajmniej dziś tych zdjęć nie obejrzycie nigdzie indziej!

Czytaj dalej

7

Lip

Przywara Strzałka

Z racji prowadzenia tego bloga spotykam się z szeregiem podobnych pytań ze strony znajomych. I wcale nie pytają, czy to prawda, że za jeden post na Instagramie pobieram równowartość całkiem przyjemnej Toyoty Corolli z końca lat osiemdziesiątych. Nie. Pytają, gdzie kupić: a) zwykłą porządną skórzaną torbę; b) zwykłą porządną koszulę; c) zwykłe porządne trampki; d) zwykłą wizytową sukienkę. Od pewnego czasu kryterium „zwykłe” towarzyszy też „polskie”. I coraz częściej z dumą znajduję rozwiązania łączące te dwie cechy. I ani „zwykłe”, ani „polskie” nie niosą w sobie pejoratywnego ładunku, żeby było jasne. Pewnego razu to ja sama szukałam „zwykłej czarnej skórzanej polskiej niedużej torby”. I mniej więcej w tym samym czasie odezwała się do mnie Monika Przywara-Strzałka.

singapore

Czytaj dalej