Archiwa tagu: torebki

9

sty

Atomy

Na początku był moduł. Potem drugi i trzeci. Wycinane tak, by nie marnować cennego surowca. Niewielkie formy uzupełniały się i wynikały z siebie, dając się dopasowywać w dowolny sposób. Tak się zaczęła historia Atomów - polskiej marki, która ma na celu (prócz urozmaicania pięknymi elementami naszego otoczenia) szerzenie świadomego i jak najbardziej odpowiedzialnego projektowania. Działa lokalnie, w Gdańsku i okolicach, korzystając z miejscowych zakładów kaletniczych i wytwórni materiałów. Okazuje się, że układanka dotyczy nie tylko dizajnu, twórcy konceptu starają się jak najlepiej dopasować sytuacje zastane wokół. Tu okoliczny rzemieślnik, tam druk 3D (ozdobne uchwyty z najnowszej kolekcji zostały wydrukowane), sięganie i do mody, i do użytkowości, tradycji i przyszłości. A to wszystko w niezwykle przyjaznych cenach.

ATOMY STORE (2)

Czytaj dalej

2

sty

Metamorfoza roku: Loft37

Sukces potrafi rozleniwić. Bo gdy już go osiągniemy, czasem kusi, by poprzestać na odcinaniu kuponów z wygodnej pozycji leżącej na laurach. Tymczasem wokół wszystko bezustannie się zmienia i nawet najlepsi nie powinni tracić czujności. Był taki moment w historii Loft37, który markę nieco przystopował. Bo w końcu sześć dobrze prosperujących butików, świetnie rozwinięty sklep internetowy i – najważniejsze – grono wiernych klientek, to spełnienie marzeń niejednego projektanta. Nie uważam, by rozwój był zawsze konieczny. Ale w przypadku kategorii obuwniczej, zwłaszcza aspirującej, musi mieć miejsce. Zaczęło się od rewolucyjnej na naszym rynku możliwości butów personalizowanych. Świeżość, zaskoczenie, pokuszenie. Zaprojektować własną wersję danego modelu, w dodatku bez konieczności wychodzenia z domu – wówczas sensacja. Obecnie wszyscy chyba jesteśmy dość znudzeni wszelkimi nowinkami, tęsknie spoglądając w stronę starego dobrego rzemiosła. Bo czy w czasach, w których można sobie buty wydrukować, da się nas jeszcze czymkolwiek zaskoczyć? Miałam wrażenie, że Loft37 znalazł się na rozstaju dróg i pozostawał tam zdecydowanie za długo, wahając się między rzeczoną personalizacją, odpowiadaniem na zaczepki wielkiej mody, a przy okazji jeszcze starając się zachować swój lekko cukierkowy, przyjemnie naiwny styl. Przyglądałam się wiosenno letniej kolekcji i zastanawiałam, do kogo jest skierowana. Zabawne zające zdobiące obcasy kontrastowały z botkami na cienkiej szpilce, a balerinki w ciapki nijak się miały do „dorosłych” kozaków. Loft37 w każdej swojej odsłonie poprawiał humor, coś się jednak nasyciło i zmiana stała się niezbędna. Efekt? Kolekcja „Stand Out” zaprezentowana na wyrazistych zdjęciach Gosi Turczyńskiej. Pierwszy zwiastun metamorfozy, która według mnie była jednym z najlepszych zdarzeń minionego roku.

Loft37 Stand Out

Czytaj dalej

6

lip

Slava Varsovia

Jest rok 2013. Wtedy po raz pierwszy spotykam się z projektami Anny Szydłowskiej. Jeszcze nie wiem, kto za nimi stoi, jaka jest idea ani jak długo na tym naszym kapryśnym rynku wytrzymają. Ale już widzę, że jest inaczej, zdecydowanie, mocno, z charakterem. Przyglądam się ogromnej torbie z podwójnymi uszami – z jednej strony bardzo prostej, ale z drugiej widać, że przemyślanej pod każdym względem. Uważna koncepcja popłaca. Podczas niedawnego spotkania z projektantką i właścicielką marki dowiaduję się, że ten model prawdopodobnie nigdy nie wyjdzie z produkcji. Klientki nie pozwolą. Gdy zapada decyzja o zakupie jednego koloru, prawie pewne, że zapadnie druga, o kolorze kolejnym. Przyglądam się i bestsellerom, i nowościom, a wszystko pod pretekstem premiery najnowszej kampanii (fenomentalnej!), zrealizowanej na drugim końcu świata, w scenerii południowoamerykańskiej pustyni.

SLAVA VARSOVIA (3)

Czytaj dalej

27

cze

Wenska Leather Goods

Wita mnie wielki pies. A potem dwa koty. Więc wiadomo, że będzie dobrze. Poniedziałkowe przedpołudnie spędzam w pracowni Alicji Sajewicz, twórczyni nowej marki, Wenska Leather Goods. Myślałam, że po prostu obejrzę kolekcję, o której później napiszę, ale okazuje się, że po pierwsze czeka mnie fantastyczna rozmowa, a po drugie poznam parę nowych terminów oraz zobaczę maszyny, o których istnieniu nie miałam pojęcia. Bo Alicja działa na miejscu i produkuje torby głównie sama. Gdy pytam, cóż to takiego „ścienianie skóry”, o którym właśnie wspomniała, następne co słyszę, to jednostajny huk włączonej właśnie profesjonalnej maszyny rymarskiej. I natychmiast się tego ścieniania uczę, choć nie mam śmiałości sama spróbować. Gdy się żegnamy, moim marzeniem jest chwila wolnego czasu, by móc w pracowni terminować. Przez dwie godziny mam styczność z prawdziwym rzemiosłem oraz z osobą autentycznie nim zafascynowaną.

Wenska Leather Goods

Czytaj dalej

27

mar

Zofia Chylak – kolekcja nr 4

Oto ona, jedyna jak na razie projektantka, która stworzyła torbę równie popularną co Shanghai Ani Kuczyńskiej. Bez żadnej przesady, na ten model są zapisy, a gdy pojawia się gdziekolwiek – stacjonarnie lub internetowo – znika szybciej niż przyjechał. Mowa o Zofii Chylak i małym worku z wytłaczanej skóry. Stworzonym w ostatniej chwili jako uzupełnienie kolekcji, nokautującym wszystkie pozostałe, skądinąd równie przyjemne kształty. W czwartej odsłonie swojej przygody z torebkami Zofia Chylak powraca do pierwotnego zamysłu, proponując fasony oszczędne, uniwersalne, uzupełnione w okucia i dyskretne detale. Worek wciąż obecny, dostaje jednak nowy mniejszy rozmiar. Czy będzie kolejny hit?

chylak-mini-bucket-bag-black-crocodile-2-kopia

Czytaj dalej