Archiwa tagu: współprace

21

Lis

eve Sleep x Folk Clothing

Polskie korzenie, debiut na londyńskiej giełdzie, współpraca z brytyjską marką Folk, dostępność w kilkunastu krajach i siedemdziesiąt dziewięć zatrudnionych osób (plus jeden pies) – kto by pomyślał, że to dopiero dwa lata istnienia firmy? Oto eve Sleep, która wprawdzie powstała ponad tysiąc pięćset kilometrów od Warszawy, ale za to w polskich umysłach. Tworzą ją Jaś Bagniewski i Kuba Wieczorek, a zaczęło się wcale nie od mody, tylko od potrzeby… snu. Chyba nie ma lepszej pory na pisanie o spaniu niż listopad, więc cieszę się, że właśnie teraz markę poznałam.

Folk x eve_lifestyle images22

Czytaj dalej

31

Paź

Uniqlo U

To miał być zupełnie inny wpis, chciałam zapoznać Was z alternatywą dla przepięknej skądinąd kolekcji Erdem x H&M, ale… Po pierwsze obejrzałam alternatywę na żywo i wcale już tak dobrze nie było. A po drugie zachwyciła mnie zupełnie inna rzecz, która niczym puzzle ułożyła się w logiczną (pod wieloma względami) całość. Bo miał być JW Anderson, ulubieniec nie tylko Londynu, lecz świata całego, szczególnie od momentu, w którym do botków doszył falbany, przyczyniając się do wzrostu ciśnienia u każdej szanującej się wielbicielki mody. Nie będę mu umniejszać sukcesu, podśmiewając się z tej falbany delikatnie, bo to mistrz formy, wyposażony w nadzwyczajną intuicję. Jego osobę zostawię sobie jednak na inną okazję, przywołując teraz nazwisko Christophe’a Lemaire’a. Jestem w szoku, bo znów to robię w tym samym momencie: gdy uwagę zainteresowanych skupia najmocniej projektancka kolekcja H&M (zachęcam do tekstu sprzed dwóch lat). Z jakiegoś powodu skracające się okrutnie jesienne dni najchętniej wybierane są przez marki na moment premiery tej czy innej współpracy. Z Lemairem jest o tyle inaczej, że zasiadł na stanowisku dyrektora kreatywnego w paryskim atelier japońskiej marki. Nie firmuje więc kolekcji swoim nazwiskiem wprost, podpisuje się pod nią wraz całym zespołem, nadając jej krótki tytuł: „U”.

UNIQLO U (7)

Czytaj dalej

27

Paź

ERDEM x H&M

Erdem Moralıoğlu urodził się w 1977 roku w Montrealu. Swoją markę założył w 2005 roku w Londynie. Wcześniej terminował u Vivienne Westwood i Diane von Furstenberg. Gdy spojrzy się na jego prace, nagle te dwa nazwiska z dwóch przeciwnych biegunów nabierają sensu jako całość. Punkowy Londyn i Nowy Jork w rytmie disco – w modzie wszystko jest możliwe, a przeciwieństwa najwyraźniej się przyciągają. To nie tak, że projektant sobie zaczerpnął trochę z jednej, a trochę z drugiej i podpisał własnym nazwiskiem. Po prostu jego estetyka łączy w sobie różne charaktery. I to z jakim powodzeniem! Najbardziej znany jest ze spektakularnych (autorskich, oczywiście) deseni. Kwiaty, łączki i rośliny, nieprawdopodobne nawarstwienie falban i szczypanek, hafty, kokardy i aplikacje – to wszystko wygląda jak spełnienie snów małej dziewczynki, która już dorosła, ale nie chce rezygnować z marzeń. W tej słodyczy tkwi pazur, zaczepia i zapada w pamięć. Każe nosić kwiaty na ciężkich buciorach albo odkrywać dekolt znacznie poniżej przyzwoitości. To bez znaczenia. Piękno jego kolekcji obroni każdy wyskok. Rzeczony pan Erdem został w tym roku zaproszony do współpracy z marką H&M. Efekt?

6107_LB_104_PR

Czytaj dalej

16

Paź

Bienkovska x StyleOn

Pierwszej dzianina towarzyszy dosłownie od urodzenia, bo od wczesnego dzieciństwa obserwowała rodzinny biznes dziewiarski. Druga ma świetne wyczucie stylu, co plasuje ją pośród najlepszych blogerek modowych w Polsce. Pierwsza uruchamia rodzinne maszyny, by stworzyć nową markę. Druga pojawia się na jej drodze w idealnym momencie. Milena Bieńkowska i Kinga Litwińczuk trafiły na siebie w Paryżu. Takie spotkania rzadko bywają obojętne. Czasem ludzie mijają się, mieszkając blisko siebie, a mają szansę lepiej się poznać zupełnie gdzie indziej. Dwie kobiety łączą siły. Pracują po cichu, testując kolejne modele, aż będą idealnie dopracowane. Tak powstaje wspólna mini kolekcja. Właśnie ujrzała światło dzienne. I jest na co popatrzeć!

Bienkovska x StyleOn (4)

Czytaj dalej

23

Sie

Kim Gordon & Other Stories

Mam ochotę napisać po prostu: tak, ta Kim Gordon. Bo oto współpraca na pierwszy rzut oka nietypowa, natomiast całkowicie logiczna, gdy przywołamy w pamięci niedawne otwarcie atelier & Other Stories w Los Angeles (do tej pory marka tworzyła w pracowniach w Sztokholmie i Paryżu). Towarzyszyła mu kolekcja lekka, pełna słońca i uroczych nawiązań do lat dziewięćdziesiątych, słodkie sukienki w kwiaty, kopertowe bluzki, zabawne t-shirty i kolorowe komplety idealne na wieczorne spacery po plaży lub wszelakie festiwale. Aż tu nagle pojawiła się Kalifornijka, artystka, pisarka, współzałożycielka Sonic Youth i wszelkie kwiaty czy cukierki ustąpiły wyrazistej, rockowej kresce. Z jednej strony nadruki przypominają stare dobre hippisowskie „tie dye”, potocznie zwane batikiem (specjaliści od batiku mieliby jednak pewne zastrzeżenia, o czym uprzedzam). Ale z drugiej efekt jest na wskroś nowoczesny, a abstrakcyjne linie układają się w… zaimki.

Kim Gordon & Other Stories_Co-lab (1)

Czytaj dalej

20

Lip

Cloudmine Tre

Lipiec. Taki moment, w którym przynajmniej pozornie nic się szczególnego u nas w modzie nie dzieje. Co miało się w tematach letnich ukazać, już się ukazało, a tematy jesienne pozostają nienaruszone, bo po co sobie psuć humory powrotem do niskich temperatur i czterech warstw ciuchów dziennie. I o tej porze od trzech lat pojawia się uroczy drobiazg, kwintesencja lata, kilka do kilkunastu elementów stworzonych przez polskie marki dla butiku Cloudmine. Po prostu odliczamy, więc tegoroczna kolekcja po „Uno” i „Due” otrzymała tytuł „Tre”.

Cloudmine Tre

Czytaj dalej