Odd Molly

Mała przerwa od prostych fasonów i oszczędnych krojów. Odd Molly to taka marka, która na pierwszy rzut oka może się wydawać krzykliwa i nazbyt kolorowa, ale gdy raz się spróbuje, trudno się będzie oderwać. To rzeczy wykonane niezwykle precyzyjnie i zaprojektowane tak, by czuć się w nich i swobodnie, i kobieco. Od niedawna jest dostępna także w Polsce, choć ceny nie należą do zachęcających.
A zaczęło się zupełnie przypadkowo, gdy niezależna projektantka Karin Jimfelt-Ghatan i … były mistrz świata w skateboardingu (!) Per Holknekt spotkali się przy okazji jakiegoś projektu w agencji reklamowej w Sztokholmie. Pół godziny później mieli gotowy pomysł na markę odzieżową – nie miał on nic wspólnego z pierwotnym celem ich spotkania. Cóż, nie znamy ani dnia, ani godziny, w której można spotkać swoją bratnią duszę – jak widać, w interesach to też ma swoje zastosowanie :-).
Odd Molly to nazwa na cześć pewnej dziewczyny, którą Per zapamiętał ze skate’owskich czasów. Jako jedyna pozostawała obojętna na nieodparty urok chłopaków na desce, w związku z czym budziła ich największe zainteresowanie. Ubrania Odd Molly tworzone są właśnie z myślą o kobietach, które ubierają się dla siebie. Takich, które nie tylko chcą dobrze wyglądać, ale także dobrze się czuć w tym, co mają na sobie. Przez sześć lat popularność marki wzrosła tak bardzo, że obecnie jest dostępna w ponad 1500 miejscach na całym świecie. Ma na swoim koncie także kilka ważnych nagród dla firm odzieżowych.
Gdy pierwszy raz zetknęłam się z tymi ubraniami, miałam ochotę wykupić całą kolekcję. Jednak w związku z tym, że tania nie jest, postanowiłam się zainspirować i nadać kilku swoim ciuchom podobny charakter. Relacja zapewne za jakiś czas ukaże się na Lookbooku, tymczasem zachęcam do obejrzenia kolekcji Odd Molly w sieci. I jeszcze ciekawostka (już kończę, już kończę), cała strona internetowa została wykonana na bazie zdjęć oryginalnych tkanin, z których szyte są ubrania tej marki.

Źródło zdjęć: oddmolly.com

7 Comments

  • czula-halina
    Posted 14 maja 2009 17:14 0Likes

    Oj,bardzo odd!

  • julka_zlotov
    Posted 14 maja 2009 18:58 0Likes

    Straszny oczopląs, za dużo wzorów i kolorów na raz – jak dla mnie. Ale za to podoba mi się ich bielizna i ten płaszczyk w rogu w kolorze, którego nazwy nie znam 🙂
    I strona tez świetnie pomyślana.

  • czula-halina
    Posted 14 maja 2009 19:01 0Likes

    Kolor nazywa się koralowy,naturalnie.

  • metka_by_traczka
    Posted 15 maja 2009 15:12 0Likes

    Metka by Traczka się zakochała w Odd Molly. Super poczucie humoru, bardzo kobiece. Oczywiście oczopląs przy oglądaniu całej kolekcji, ale pojedyńćze egzemplarze to prawdziwe perełeczki. Dzięki Harel!

  • e.milia
    Posted 15 maja 2009 18:00 0Likes

    Niesamowicie podobają mi się niektóre rzeczy – kobieco, kolorowo, wzorzyście. Czasami nawet zestawienia wzorów i kolorów mnie nie odstaszają, ale zachęcają. Bardzo.

  • milosc-sens-muzyka
    Posted 16 maja 2009 19:18 0Likes

    ojej, niektore rzeczy rewelacja, pozdrawiam!

  • jgn
    Posted 18 maja 2009 15:34 0Likes

    dzięki, Harel, za miłe słowa 🙂
    pozdrawiam,
    Jagna

Leave a Reply

Najlepsze wiadomości ze świata mody

Nie wysyłam spamu