Dziś…

Dziś marzę o różowych „martensach”. I jutro pewnie też będę o nich marzyć. I pojutrze :). Mogłabym tu pisać i pisać o powodach. Że może to za sprawą tego zdjęcia, a może po prostu już trochę zatęskniłam za tym obuwiem (w końcu ostatni raz miałam je na nogach jakieś jedenaście lat temu :)). Dziwne rzeczy się dzieją, mówię Wam… A co Wam się marzy na wiosnę?


Zdjęcie: Dr Martens

17 Comments

  • Gość: fashiongirl, 89-78-178-201.dynamic.chello.pl
    Posted 17 lutego 2011 17:05 0Likes

    mnie sie marza balerinki nude, duzo kiecek, marynarki i ramoneski :)))))))))))))))))) na szczescie Londyn mnie powita za jakies 2-3 miesiace wiec sie obkupię.

  • Gość: kasia wska, drx167.neoplus.adsl.tpnet.pl
    Posted 17 lutego 2011 17:38 0Likes

    mi się marzyły żarówiasto pomarańczowe martensy z turkusowymi sznurówkami i mam! 🙂
    koleżance się kurzyły na pawlaczu, sznurówki dokupiłam. jupi:)!

  • Gość: longredthread, 89-79-175-49.dynamic.chello.pl
    Posted 17 lutego 2011 17:38 0Likes

    Hehe 🙂 zauważyłam ostatnio, że sporo moich uczennic z LO nosi martensy różowe albo w kwiatki – czarne są w odwrocie. Ja bym chciała cytrynowo żółty płaszczyk albo marynarkę …

  • Gość: kelly, absx36.neoplus.adsl.tpnet.pl
    Posted 17 lutego 2011 17:46 0Likes

    Oj, pamiętam czasy świetności tych butów, kiedy nosiła je moja starsza siostra a ja miałam do nich zbyt małe stopy (miałam 9-10?lat) 😉 Przestały mi się podobać w momencie wyjścia z gimnazjum, ale w tych kolor zachwyca!

  • kiwaczek2kiwaczek2
    Posted 17 lutego 2011 18:23 0Likes

    jak ja bylam w liceum to marzyłam o białych. a w tamtych czasach to mogłam jedynie marzyc. nie było nigdzie, całą Wwę objeździłam. wieć obyło się na bordowych i zielonych. Potem jak sie białe pojawiły to już mi się odwidziało. A dziś mam czarne. I chyba sobie coś na nich narysuję, bo takie smutne.

  • pani_la_mome
    Posted 17 lutego 2011 20:28 0Likes

    Marzą mi się ciuchy od Roberta Kupisza, fajne są i prasować nie trzeba;)
    Martensy kojarzą mi się z butami, które obcierają…już bym nie chciała.

  • jagnesjag
    Posted 17 lutego 2011 20:52 0Likes

    To jest jakas telepatia, bo dzis myslalam o tym, zeby kupic sobie martensy. Co prawda rozowe chyba sa dla troszke mlodszego pokolenia:), ale z checia przygarnelabym kremowe, albo jasnoniebieskie. Nosilabym je do letniej sukienki w kwiatki. Co do innych marzen, jak najbardziej do zrealizowania, plocinna torba od Ani Kuczynskiej. Kiedys widzialam u niej taka duza w amarantowym kolorze. Szkoda, ze sie wtedy na nia nie skusilam:)

  • Gość: klaustynka, aato134.neoplus.adsl.tpnet.pl
    Posted 17 lutego 2011 21:44 0Likes

    Też marzę o martensach 😉

  • Gość: swetrydoroty, ajv37.neoplus.adsl.tpnet.pl
    Posted 18 lutego 2011 06:58 0Likes

    Moje – granatowe, mają 20 lat i rokrocznie są na moich nogach podczas wakacji nad jeziorem

  • Gość: Asia, wwwproxy1.xs4all.nl
    Posted 18 lutego 2011 07:50 0Likes

    Ech, martensy 🙂 W liceum to bylo coś! Nosilam wtedy czarne i zadawalam nimi szyku harcerskiemu mundurowi 😉 Teraz najchetniej kupilabym zółte / błekitne/ kwiatki, bądź – widzialam ostatnio na Allegro – czarne w biale groszki (cudo!)

  • Gość: Klaudia, 188-220-42-142.dsl.cnl.uk.net
    Posted 18 lutego 2011 11:43 0Likes

    Martensy! Ha, zapomnialam o nich. Moje leza w szafie u rodzicow, czasem na nie patrze, kiedy jestem z wizyta, ale juz nie nosze…
    A co mi sie marzy – zwiewne sukienki koniecznie w kwiatki i duze kapelusze. I szwedanie sie po parku z ksiazka pod pacha.

  • Gość: Martooha, wyst1.mtp.com.pl
    Posted 18 lutego 2011 12:50 0Likes

    http://www.groszki.pl/groszki/1,80237,9078604.html – wygląda na to że i różowe lada moment zawitają :).

  • Gość: Klaudia, 188-220-42-142.dsl.cnl.uk.net
    Posted 18 lutego 2011 13:34 0Likes

    A propos wiosny – ten zestaw mnie zaczarowal: http://www.stylebubble.co.uk/.a/6a00e5508e95a988330147e2a4994b970b-popup

  • Gość: M., 89.167.38.*
    Posted 18 lutego 2011 16:24 0Likes

    A mnie to się marzą jakieś ciężkie buciory za kostkę… nosiłabym je do różowej kiecki 🙂

  • blondynechka
    Posted 18 lutego 2011 18:19 0Likes

    Martensy pamietam z podstawowki/gimnazjum i wtedy takie chcialam mieć a teraz mi totalnie nie pasują do ciuchów. W ogóle czy martensy nie są kolejna oznaka powrotu lat 90′?

  • frenja
    Posted 18 lutego 2011 18:48 0Likes

    Właśnie ostatnio też mnie coś napadło, zebrało mi się na wspominki o martensach i od tego czasu za mną „chodzą”. Wprawdzie ja nie pomyślałam o wersji różowej, ale muszę przyznać, że są naprawdę fajne.

  • Gość: filomena, ip-79-110-8-174.static.tvk.wroc.pl
    Posted 7 marca 2011 18:30 0Likes

    Ja mam różowe martensy, są boskie.

Leave a Reply

Najlepsze wiadomości ze świata mody

Nie wysyłam spamu