ZUO CORP +

ZUO CORP. powraca! Część z Was powie, że przecież nigdzie się nie oddalili. A jednak po spektakularnym sukcesie kolekcji „Jungle Gardenia” z 2012 roku zapadła niepokojąca cisza. Napisałam wtedy, że Bartek Michalec „zrobił coś, czego wielu projektantów chyba się obawia. Skoczył na głęboką wodę, szerokim łukiem obszedł to, co w Polsce jest komercją„. I owszem. Zrobił i skoczył, nasza Gardenia pojawiała się w mediach papierowych i wirtualnych jeszcze przez parę dobrych lat, coraz słabszym echem przywołując ten ewenement. Niestety dobra moda zajmuje w Polsce miejsce marginalne. Brutalne, ale z samych gratulacji czy wypożyczeń do licznych sesji projektant nie wyżyje. Mogłabym się tu długo zastanawiać, czy ten skok nastąpił za wcześnie, czy może w niesprzyjających okolicznościach? To, co tak ogromnie cieszyło entuzjastów mody, sprowadziło markę do dość niewygodnej pozycji. I brzmiących gdzieś nad głowami pytań. Czy to nowy kierunek? Czy będzie kontynuacja? Czym zaskoczą nas tym razem? Jeśli istnieje coś takiego, jak aktywne milczenie, przez długi czas mieliśmy z nim do czynienia. Nie było na szczęście tożsame z brakiem działania.

13312660_1275818435769199_700596230974208780_n
Na początku tego roku Bartek Michalec i Łukasz Laskowski otworzyli swój pierwszy oficjalny warszawski butik na dziedzińcu Kamienicy Braci Jabłkowskich przy Chmielnej 21. A parę sezonów wcześniej zdecydowali się stworzyć drugą, bardziej komercyjną (i przystępniejszą cenowo) linię pod nazwą ZUO CORP +, którą podzielili z czasem na trzy podkategorie, które rozpoznamy po kolorze metki. Black Label jest najśmielsza, awangardowy styl wypracowany swego czasu przez Belgów łączy z luzem ulicy znamiennym dla dużych miast. Sporo tu czerni, denimu i uniseksu. Pink Label to historie kobiece, dość proste, choć – co oczywiste – pozbawione elementu nudy. Detale, wycięcia, nieregularne linie, miękkość sylwetki będą towarzyszyć klientce od rana do wieczora. I wreszcie White Label, ukłon w stronę młodszego i mniej zasobnego klienta. Ceny zaczynają się od 30, a kończą na 300 zł. Bawełniane koszulki i bluzy z nadrukami, dresy i czapki może i brzmią młodzieżowo, ale w połączeniu z pozostałymi liniami stworzą rzecz całkiem ambitną. I tu do sedna.
Dziś świat ujrzała całkiem nowa kampania zdjęciowa sfotografowana przez Adama Plucińskiego, dzięki której mamy okazję przekonać się, jaki kierunek postanowili panowie obrać. ZUO CORP pozbywa się kropki i dopisuje plus na dobre. Co to znaczy? Moda wybiegowa schodzi na dalszy plan, przychodzi skupienie na potrzebach klienta. Rozpływa się też sezonowość, co – zauważam – powoli przenika w szeregi kolejnych polskich (i nie tylko) marek, na rzecz regularnie pojawiających się nowości. W przeciwieństwie jednak do zasad szybkiej mody, mamy tu niewielki nakład modeli. Pozostają zaskakujące materiały, tkaniny i dzianiny o niezwykłej fakturze, woskowania, flokowania, efekty sprania, znoszenia, a nawet zabieg nadający bawełnie wygląd… licowanej skóry cielęcej. Owszem, wciąż trochę żal tych szalonych i wciąż wirujących w głowie deseni, ale w zamian otrzymujemy solidną dawkę bliższego ziemi człowieczeństwa. Jeszcze jeden komunikat. Nie dzielimy ani na płeć, ani kategorie wiekowe. Przesłanie? „Żyj jak chcesz”. Mam wrażenie, że najbardziej do serca wziął to sobie projektant marki, Bartek Michalec i podążył drogą wolną od wszelkich nacisków z zewnątrz. Szczerze i z pewnością siebie.

Zdjęcia: Adam Pluciński
Oprawa artystyczna: Bartek Michalec
Stylizacja: Bartek Michalec i Jagoda Gierałtowska
Fryzury: Gor Duryan/ D’VISION
Makijaż: Julita Jaskóka i Agata Kalbarczyk
Casting: Łukasz Laskowski i Bartek Michalec
Retusz: Jarek Nasiłowski
Layout: Joanna Skiba / Mandag
Identyfikacja graficzna: Mamastudio
Modele: Charlotte Tomaszewska / Gaga, Maria Konieczna / Gaga, Angel / Gaga, Robert / MODEL PLUS, Iwan Zalewski / MODEL PLUS, Kinga / Rebel Models, Kasia / Rebel Models, Milena / Rebel Models, Maciej Zieliński / Rebel Models, Robert / Rebel Models, Karolina / Division, Agata / D’VISION, Inez / MORE models, Jacek Góreckii, Mateusz Mateusz Mef Rychlinski, Sandra Kraszewska, Zespół Splendor – Avant Bart & Michał Sobkowiak, Orina Krajewska, Marcin Grabowski, Natalia Atmańska
Produkcja: ZUO CORP +
Podziękowania dla studiów: Pin Up Studio i Daylight Studio, za pomoc w zrealizowaniu sesji.

Leave a Reply

Najlepsze wiadomości ze świata mody

Nie wysyłam spamu