Honko. Wakacje na życzenie.

Blondynka w lustrzanych okularach przeciwsłonecznych i kolorowym kostiumie w klimtowski deseń wynurza się z basenowej wody. To jedno ujęcie. Na innym widzimy ją z podwodnej perspektywy, oczy są już nad taflą, pół twarzy w lekko błękitnym, falującym cieniu. Wygląda tak realistycznie, jakby ktoś ją sfotografował, a jednak została namalowana. To prace Aleksandry Hońko, akryl na płótnie, wszystko wokół tematu wody. Z miłości do wody artystka stworzyła też markę odzieżową, pod nazwą stanowiącą uproszczenie jej nazwiska, czyli Honko.

Lokalnie produkuje takie ubrania, które z łatwością przeniosą nas na wakacje, nawet jeśli fizycznie się nigdzie nie wybieramy. Swobodne kroje, neutralne i radosne kolory, elementy graficzne projektowane przez absolwentkę Aleksandry z ASP składają się na niedużą, lecz wciąż powiększającą się kolekcję ubrań bazowych, idealnych nie tylko do wakacyjnej walizki.

Podstawą jest tu bawełniana dzianina, towarzyszą jej bambus i przyjemne w dotyku mieszanki modalu. Fasony? Wariacje na temat t-shirtu: koszulki bardziej dopasowane i obszerniejsze, luźne sukienki z szerokimi, podwijanymi rękawami. I bluzy z kapturem, wykonane z materiału grubszego, bardziej mięsistego. Autorskie wzory są nanoszone metodą sitodruku (duże logo i kropeczki) lub druku DTG (motyw lastryko). W ofercie znajdziemy również modele męskie oraz dziecięce i uniwersalne dodatki. Wszystko powstaje w Elblągu, w niedużej szwalni oraz drukarni położonej nieopodal. A stamtąd do wody już dwa kroki dosłownie.

P.S. Wspomniane na początku obrazy artystki również serdecznie Wam polecam.

Zdjęcia: materiały prasowe

Pozostaw swoją odpowiedź

Najlepsze wiadomości ze świata mody

Nie wysyłam spamu