Adrian Krupa. Azyl.

Jaka to satysfakcja dla obserwatora mody, widzieć, jak projektant, co do którego miał dobre przeczucia, tych dobrych przeczuć nie zawodzi. Prace Adriana Krupy mam przyjemność oglądać od kilku lat. Już w jego studenckich pracach było „to coś”, co zatrzymuje wzrok na dłużej, daje przyjemność obcowania z modą, zachwycał dopracowaniem form i przesuwaniem granic. Dziś, po zdobyciu kilku solidnych nagród i stażu u projektanta haute couture, Georgesa Chakry, prezentuje kolekcję „Azyl”, niejako podsumowującą ostatni rok, podczas którego wszystko się zmieniło. Za główną inspirację posłużył buduar, zapomniane przytulne pomieszczenie, które zwykle łączyło w sobie funkcję garderoby, gabinetu i pokoju kąpielowego. Styl buduarowy dziś to raczej zapożyczone z angielskiego lounge wear. Adrian Krupa łamie ten schemat, proponując stroje wciąż wygodne, lecz w swojej formie spektakularne.

Całość jest skonstruowana i uszyta przeze mnie własnoręcznie. Chciałem pokazać spektrum moich możliwości projektowych i technicznych. Był to bardzo żmudny proces, z którym postanowiłem uporać się samodzielnie – mówi projektant. Zaznacza, że w ramach dbałości o wygodę, większość modeli wykończył podszewką. Cechy charakterystyczne? Zapięcia na małe metalowe guziki nawiązujące do strefy buduaru oraz dużo falban (które powoli stają się jego znakiem rozpoznawczym). Powstała również ręcznie wykonana seria dodatków, w tym torebek.

Po raz kolejny zdjęcia wizerunkowe wykonał Kamil Kotarba. Zarówno projektanta, jak i fotografa cechuje wyrazisty, bezkompromisowy styl. Stanowią duet idealny, szczerze mówiąc nie wyobrażam sobie tych kolekcji w innym obiektywie. „Azyl” trzyma nas we wnętrzu, daje miejsce do nieskrępowanej zabawy, trochę dziecięcej, w najlepszych strojach wyciągniętych z dorosłych szaf (dodatkowo ten efekt podkreślają przeskalowane nakrycia głowy autorstwa Renaty Hudeli), a trochę całkiem dojrzałej, zwyczajnie tęskniącej za wielkim wyjściem, do którego w rzeczonym buduarze można było się doskonale przygotować.

Zdjęcia, Art Direction: Kamil Kotarba
Makijaż: Łucja Siwek
Fryzury: Daniel Stanko
Modelki: Weronika / Division Model, Vanessa, Oliwia / Uncover Models, Angela / Gaga Models
Ozdoby na głowę: Renata Hudela

Leave a Reply

Najlepsze wiadomości ze świata mody

Nie wysyłam spamu