Chihuahua by Ana Leovy

Mały pies z dużą osobowością – tak spogląda na chihuahuę meksykańska artystka, Ana Leovy, zaproszona do współpracy przez hiszpańską markę Bimba y Lola. A skąd pies, skoro na zdjęciach widzimy zachwycająco skądinąd ilustrowane torebki? Oprócz tego, że sama nazwa marki wzięła się od imion psów właścicielek (pisałam o tym m.in. tutaj), nowy sezon rozpoczął się od nowego modelu torebki, zainspirowanego niewielką, acz konkretną kubaturą tego charakternego psiaka. Nazwa? Chihuahua, oczywiście. Chihuahua to również miasto w Meksyku i tak nam się pięknie łączą wszystkie wątki (Ana Leovy żyje i tworzy w Cancun, do „psiego” miasta ma ponad trzy tysiące kilometrów).

Tę dużą osobowość artystka postanowiła oddać ludzką twarzą ujętą w ramy psiej sylwetki. Za płótno malarskie posłużyły torebki w dwóch wielkościach. Powstało kilka mocno limitowanych modeli, które w momencie pisania tego tekstu już prawie zniknęły ze sklepu. Nie zawsze jednak chodzi o zakupy, czasem można dane dzieło pokontemplować bez konieczności posiadania. Czy impresjoniści, których nie zabieramy do domu po wizycie z muzeum, sprawiają mniej przyjemności? No właśnie.

Zdjęcia: materiały prasowe

Leave a Reply