Ulubiona torebka w nowym kolorze? A może w nowym rozmiarze? Na MAKO w tej kwestii zawsze można było liczyć. Wiosną 2025 powracają wyprzedające się na pniu tzw. bowling bags, czyli inspirowane torbą do kręgli modele, nostalgiczne nieco, a jednocześnie trzymające współczesny fason. Żadnych napisów czy kontrastowych lamówek, żeby było jasne (pozdrawiamy rok 2004 i Paris Hilton). W zamian – matowa zamszowa powierzchnia w odcieniu piasku na słonecznej plaży lub negroni w lekko zmrożonej szklance. Albo czerń – zawsze obecna, esencjonalna i zwięzła, już w wersji klasycznej, z dyskretnym, eleganckim połyskiem. Doczekały się one wreszcie miniaturowej wielkości, zgrabnej, zwartej, wciąż z ozdobnym, lekko ukośnym osadzeniem rączek oraz doczepianym paskiem. Niejako w kontraście do tych geometrycznych konkretów – miękkie w formie modele Cloud czy Pillow. A na deser powrót do geometrii i nowość: Tubę, mała torebka w formie walca, na cienkim regulowanym pasku.
Gdy już zapadnie decyzja w sprawie torby, można skupić się na butach: sandałkach na niedużym, zaokrąglonym obcasie lub czółenkach bez pięty – te można przewrotnie dopasować do torebki, bo występują także w intensywnym pomarańczowo czerwonym kolorze. „Funkcjonalny minimalizm” – takie określenie pojawia się w informacji prasowej o kolekcji i ono świetnie odzwierciedla nie tylko ideę MAKO, lecz pomysł na najbliższe miesiące w ogóle. Wpasowują się w ten kierunek zdjęcia wykonane przez Borysa Synaka, delikatny, acz wyrazisty makijaż z ciemnymi ustami na pierwszym planie – to dzieło Kasi Olkowskiej oraz stylizacje autorstwa Olivii Kijo, sugestywne, lecz oddające główną rolę opisywanym dziś projektom.










zdjęcia: Borys Synak
modelka: Caroline Burgin / Mirrrs Models
stylizacje: Olivia Kijo
hair/MUA: Kasia Olkowska
scenografia: Piotr Piwowar
asystent foto: Mateusz Skraba
retouch: Magdalena Baran
