SOLARepair

SOLARepair

Jedną z najważniejszych, a zarazem najczęściej pomijanych spraw przy tworzeniu garderoby doskonałej jest… naprawianie. Wiem, że trudno w to uwierzyć, ale czasem nawet jeden zgubiony guzik jest powodem, by ubrania się pozbyć, nawet jeśli cała reszta jest w porządku. Pół biedy, gdy podajemy je dalej i trafi na nie ktoś, kto guziki przyszywa. Gorzej, gdy brakujący guzik prowadzi prosto do…

MAAR – wisienka na torcie

MAAR – wisienka na torcie

Bąbelki, wisienki, kokardki, talerze i pełne talerze – czyż nie tak powinien wyglądać karnawał? W podobnej obfitości świętowała każdy dzień Maria Antonina z filmu Sofii Coppoli i jest w tej idei coś przewrotnie kuszącego. Zwłaszcza w czasach, gdy słowa bohaterki filmu (niepotwierdzone) czy jej pierwowzoru (również niepotwierdzone) o jedzeniu ciastek zamiast chleba osiągnęły szczyt swej niepoprawności. Majaczy na horyzoncie nieco…

Monday Artwork x Ida Héritier

Monday Artwork x Ida Héritier

Monday Artwork to marka na naszym rynku młodziutka. Na tyle jednak przebojowa, by się nie chować w debiutanckiej nieśmiałości, tylko wyraźnie zaznaczać obecność. Jesienią wystartowała ze specjalną kolekcją, współtworzoną z Idą Heritier, fashionistką i architektką z Zurychu. Z Luizą Kubis, założycielką Monday Artwork, poznały się na Instagramie. Od słowa do słowa i wspólne fascynacje i gusta znalazły efekt w wyjątkowej kolekcji.…

MINOU Cashmere: zimowa opowieść

MINOU Cashmere: zimowa opowieść

Na początek ostrzeżenie: jeśli raz spróbujesz dobrej jakości kaszmiru, nie będziesz chciała powracać do żadnych półśrodków. Tak miałam wiele lat temu, gdy poznałam Natalię Rochacką, twórczynię marki MINOU Cashmere, która wówczas skupiała się na ofercie kolorowych kaszmirowych szali. I to tych naprawdę kaszmirowych w czasach dość trudnych, gdy mianem kaszmiru określało się na wpół legalnie rodzaj tkackiego splotu lub wręcz……

Les Cherries: romantyczny minimalizm

Les Cherries: romantyczny minimalizm

Ozdobne, lecz proste w interpretacji. Wyraziste i wdzięczne w noszeniu. Oto różne drobne przyjemności zebrane w zgrabną i spójną kolekcję, czyli nowa marka na polskim rynku: Les Cherries. Paryż w tle nieprzypadkowo, te marszczone połacie tkaniny kojarzą się ze skandalicznym w swoich czasach pomysłem Christiana Diora na sylwetkę New Look, a dokładniej znacznie większe niż rozsądek podpowiadał zużycie materiału, by…

Orage Studio

Orage Studio

Dziś mogę to śmiało stwierdzić: nadeszła nowa fala polskich marek łączących w sobie najważniejsze wątki, które w modzie poruszamy. Jest lokalność, jest nieduża skala, kolekcje skromne, acz z pomysłem, a materiały omijające problematyczne składy. Do tego paleta barw na czasie i fasony ładnie aktualizujące garderobę. Jedną z nich chciałabym dziś przedstawić. To powstała w zeszłym roku Orage Studio. W roli…

O perfumach cz. 2

O perfumach cz. 2

„Czym pachniesz?” – to pytanie, które słyszę bardzo często. A ponieważ nie przepadam za zmianami, pachnę z grubsza tym samym od ponad dwóch dekad, z nielicznymi wyjątkami. O ukochanym swoim zapachu pisałam w tym tekście. I naprawdę nie wiem, co zrobię, gdy kiedyś go wycofają. Dziś chciałabym się skupić na wyjątkach, czyli perfumach, bez których mogę żyć, lecz które ujęły…

Chylak jesień zima ’23/24

Chylak jesień zima ’23/24

Jak bardzo wybrzmiewają w uszach piosenki z filmu „Sound of Music”, gdy spogląda się na poniższe zdjęcia? U mnie bardzo, z tym że wciąż nie mogę się zdecydować, czy wolę beztroski głos Julie Andrews, czy nieco chropowaty dźwięk saksofonu Johna Coltrane’a. Jedno i drugie niech będzie w mocy. W razie zapotrzebowania na bardziej lokalną muzykę, w tle mamy góralski zespół.…

W świetle magicznej lampy

W świetle magicznej lampy

Gdy przyglądam się kolejnym kolekcjom Anny Orskiej, dochodzę do prostego wniosku: nie ma takiej historii, której projektantka nie potrafiłaby opowiedzieć za pomocą biżuterii. Podejmowała już tematy ceramiczne (współpraca z Bolesławcem czy Włocławkiem), zaglądała do uli (kolekcja Apis), huty szkła (tu niedawna kooperacja z hutą szkła kryształowego Julia), patrzyła daleko w księżyc i blisko, na tuje za oknem. Podróże też odbywa…

Jan Chodorowicz – jesień zima ’23/24

Jan Chodorowicz – jesień zima ’23/24

Spotykamy się w studio projektanta na warszawskiej Saskiej Kępie. Dzień jest upalny, a na wieszakach nie tylko jesień, lecz także przyszłe lato. Między wieszakami spakowane kartony – za chwilę wyruszą do concept store’u Visit For w Osace. To w Japonii polski projektant znalazł największe grono swoich wielbicieli, acz liczba ta wciąż się powiększa i nie zależy od położenia geograficznego. Jana…