Szwalnia

Szwalnia

Dzieje się, dzieje! I to tak dużo, że już nie mogę tak sobie narzekać, że tam gdzieś daleko, za siedmioma górami, za siedmioma lasami jest tylu projektantów pret-a-porter, a u nas wciąż cieniutko… Dziś na przykład miało miejsce spotkanie w showroomie przy Cybernetyki 2 w Warszawie, gdzie można było obejrzeć dostępną od jutra kolekcję Moniki Jakubiak zatytułowaną „Kółka kratki serca…

Plastikowy

Plastikowy

Zupełnie nie pamiętam, w jaki sposób trafiłam na Plastikowego, pamiętam jednak dobrze, jak bardzo spodobały mi się jego prace. I to od pierwszego wejrzenia. Oszczędna kolorystyka i ciekawa konstrukcja to aspekty, które bardzo sobie od jakiegoś czasu cenię. Ale jestem pewna, że chodzi tu o coś więcej, niż tylko moje osobiste zachwyty. Spójrzcie, drodzy Czytelnicy, na zdjęcia poniżej, a także…

Kolacja ze śniadaniem

Kolacja ze śniadaniem

… albo odwrotnie. Bez względu na konfigurację jedno jest pewne: najlepiej smakują w domu. I wierzcie lub nie, drodzy Czytelnicy, ale jest znacznie przyjemniej jeść owo śniadanie (czy też ową kolację) w ładnym stroju niż w czymś, co dziesięć lat temu było piżamą :-). Oczywiście wyobrażam sobie dzień wolny od pracy, kiedy nie musimy się nigdzie śpieszyć rano, ani wcześnie…

Ania!

Ania!

Gdzieś przeczytałam, że ubrania Ani Kuczyńskiej łatwiej jest kupić za granicą niż w Polsce. Patrząc na listę sklepów, podanych na stronie projektantki, trzeba przyznać temu rację. Na szczęście dla chcącego nic trudnego. Butik w Warszawie jest i serdecznie zaprasza. A co najlepsze, już powoli pojawia się w nim przepiękna kolekcja na wiosnę lato 2010, zebrana pod tytułem „At The Top…

U Traczki…

U Traczki…

… zawsze jest super! A temat pojawia się tutaj nie bez powodu. Muszę przyznać, że wizyta w jej pracowni zawsze poprawia mi humor (nie tylko ja mam takie wrażenie – miałam okazję obserwować klientów, którzy zgłaszali się osobiście po odbiór woreczków – przychodzili w nastroju typowo zimowym, a żegnali się z szerokim uśmiechem na ustach!). I daje wiarę, że nawet…

Cudze chwalicie…

Cudze chwalicie…

Tatuum był sklepem, do którego zazwyczaj nie wchodziłam. Przynajmniej od jakiegoś czasu (wiele lat temu zaopatrywałam się tam w lniane ciuchy, które były fantastycznej jakości – potem fascynacja lnem minęła i stwierdziłam, że nie mam po co tam zaglądać). Zmiana zaszła, gdy tej jesieni spotkałam się na rundkę po sklepach z pewną bardzo fajną blogerką. Ja wzdychałam z tęsknoty za…

Cattarrato

Cattarrato

Naprawdę nie wiem, dlaczego dopiero teraz piszę tu o Ani Kuczyńskiej, mojej zdecydowanie ulubionej polskiej projektantce. Mam do niej sentyment z powodu sukienki ślubnej, choć nie tylko. Podczas gdy tęsknie spoglądałam na kolekcje wielkich projektantów, zgodnych z ideą prêt-à–porter (dla niewtajemniczonych: były najzwyczajniej w świecie gotowe do noszenia), narzekając, rzecz jasna, że w Polsce wciąż nikt nie znalazł równowagi między…

Akcent!

Akcent!

A gdyby tak zamiast czarnego, szarego czy granatowego wybrać różowy? Tak się ostatnio zastanawiałam nad swoim (i nie tylko swoim) uwielbieniem dla szaro-burych okryć wierzchnich w okresie jesienno-zimowym. Akurat w pewnym sklepie oglądałam zupełnie szalony płaszcz we wściekle różowym kolorze i myślałam: dlaczego z góry zakładam, że taki kolor płaszcza u mnie nie przejdzie? Następnego dnia dostałam zdjęcia zimowej kolekcji…

Rzeczywistość

Rzeczywistość

Kilka lat temu otworzył się w Warszawie Topshop i, szczerze mówiąc, był beznadziejny. Chyba nikt tam nie kupował, więc sklep zniknął szybko i niepostrzeżenie. Gdy wszedł do Polski po raz drugi, był już całkiem inną marką. Przede wszystkim znaną z szybkiej reakcji na trendy (oraz kilku spraw sądowych związanych z tą reakcją), świetnej kolekcji butów oraz dżinsów, które noszą nawet…

Zmiany, zmiany, zmiany

Zmiany, zmiany, zmiany

Zgodnie z obietnicą dziś przedstawiam jesienne ciuchy i dodatki z Reserved. Nie kierowałam się niczym innym niż własnymi upodobaniami, więc przypuszczam, że nieźle przemieszałam kolekcje :-). W każdym razie widziałam te rzeczy na żywo i nie różnią się niczym od ubrań konkurencji, co ogromnie mnie cieszy. Zdecydowanie są bardziej „na bieżąco” niż jeszcze kilka sezonów temu. I da się z…