SOLARepair

SOLARepair

Jedną z najważniejszych, a zarazem najczęściej pomijanych spraw przy tworzeniu garderoby doskonałej jest… naprawianie. Wiem, że trudno w to uwierzyć, ale czasem nawet jeden zgubiony guzik jest powodem, by ubrania się pozbyć, nawet jeśli cała reszta jest w porządku. Pół biedy, gdy podajemy je dalej i trafi na nie ktoś, kto guziki przyszywa. Gorzej, gdy brakujący guzik prowadzi prosto do…

MINOU Cashmere: zimowa opowieść

MINOU Cashmere: zimowa opowieść

Na początek ostrzeżenie: jeśli raz spróbujesz dobrej jakości kaszmiru, nie będziesz chciała powracać do żadnych półśrodków. Tak miałam wiele lat temu, gdy poznałam Natalię Rochacką, twórczynię marki MINOU Cashmere, która wówczas skupiała się na ofercie kolorowych kaszmirowych szali. I to tych naprawdę kaszmirowych w czasach dość trudnych, gdy mianem kaszmiru określało się na wpół legalnie rodzaj tkackiego splotu lub wręcz……

Orage Studio

Orage Studio

Dziś mogę to śmiało stwierdzić: nadeszła nowa fala polskich marek łączących w sobie najważniejsze wątki, które w modzie poruszamy. Jest lokalność, jest nieduża skala, kolekcje skromne, acz z pomysłem, a materiały omijające problematyczne składy. Do tego paleta barw na czasie i fasony ładnie aktualizujące garderobę. Jedną z nich chciałabym dziś przedstawić. To powstała w zeszłym roku Orage Studio. W roli…

UNIQLO: C – nowy rozdział

UNIQLO: C – nowy rozdział

Było już +J, potem pojawiło się U. A teraz wracamy do początku alfabetu, by na pierwszy plan wyciągnąć literę C. Właśnie dziś ma premierę nowa linia UNIQLO: C, tworzona we współpracy z Clare Waight Keller. Za poprzednie litery odpowiadali kolejno Jil Sander oraz Cristophe Lemaire, dodam, by wrócić alfabetowi nieco porządku. To nazwiska dla współczesnej mody kluczowe. O ile jednak…

Jan Chodorowicz – jesień zima ’23/24

Jan Chodorowicz – jesień zima ’23/24

Spotykamy się w studio projektanta na warszawskiej Saskiej Kępie. Dzień jest upalny, a na wieszakach nie tylko jesień, lecz także przyszłe lato. Między wieszakami spakowane kartony – za chwilę wyruszą do concept store’u Visit For w Osace. To w Japonii polski projektant znalazł największe grono swoich wielbicieli, acz liczba ta wciąż się powiększa i nie zależy od położenia geograficznego. Jana…

COS – nowa jesień

COS – nowa jesień

Niby jest wszystko jak dawniej. Niby wciąż się poruszamy w wygodnym i łagodnym minimalizmie. A jednak tu i ówdzie coś zaczyna zgrzytać, łapać wzrok detalem, którego się nie spodziewamy. Zwracać uwagę nietypową linią albo śmiałym rozwiązaniem dla marki do tej pory obcym. Oto COS na jesień, który z zaskoczenia usuwa klasyczną koszulę spod wełnianego płaszcza, długi dekolt zastępując delikatną biżuterią,…

Nic nie jest tym, czym się wydaje

Nic nie jest tym, czym się wydaje

Nieistniejące flanelowe koszule i sukienki znikające pod prysznicem. Marmurowe rzeźby lżejsze niż dwa metry tiulu i swetry zmasakrowane zbyt gorącym żelazkiem. Moda jest iluzją? Dziś na pytanie to odpowiadamy po trzykroć twierdząco, acz nie z takich powodów, jakie wydają się najbardziej logiczne.   Mogłabym zacząć od pewnej Tiktokerki, której nikt na żywo nie rozpoznawał, tak bardzo różniła się od swojej…

Jak to się robi w Paryżu?

Jak to się robi w Paryżu?

Zaczęło się w 2007 roku od pokazu w Londynie. W międzyczasie były imprezy najróżniejsze, łącznie z prezentacją kolekcji ponad dachami Nowego Jorku zeszłej jesieni. A teraz, pod koniec kwietnia, COS zabrał nas w podróż europejską, wprost do miasta, które z modą wiąże się bardziej niż stereotypowo, a jednak wciąż tą modą potrafi w sobie na nowo rozkochać. COS Atelier to…

Chylak – buty

Chylak – buty

Aż by się chciało napisać: nareszcie. Bo buty Chylak od dawna wydawały się naturalną koleją rzeczy. Choć o dopasowywaniu butów do torebki mówi się rzeczy najgorsze, tu nie ma ryzyka, że będzie zbyt banalnie. Można z torebką, można bez, będą korespondować choćby dzięki wybitemu złotemu napisowi z nazwą marki i numerem serii czy znajomej, krokodylej fakturze skóry. Co w pierwszej…

Ania Kuczyńska – Sole

Ania Kuczyńska – Sole

To jak spotkanie z dawno niewidzianymi znajomymi, których wciąż bardzo lubimy i z którymi wciąż mamy wspólny język. Patrzę na kolekcję „Sole” Ani Kuczyńskiej i odnajduję piękne wspomnienia. Na przykład elementy jej kolekcji „Lava” z 2015 roku, jak sukienka Paris z przeskalowanym, dodatkowym karczkiem lub Babette z trójkątnie poprowadzoną linią podwyższonej talii. Albo jeszcze wcześniejsza, „At The Top Of The…