COS – nowa jesień

COS – nowa jesień

Niby jest wszystko jak dawniej. Niby wciąż się poruszamy w wygodnym i łagodnym minimalizmie. A jednak tu i ówdzie coś zaczyna zgrzytać, łapać wzrok detalem, którego się nie spodziewamy. Zwracać uwagę nietypową linią albo śmiałym rozwiązaniem dla marki do tej pory obcym. Oto COS na jesień, który z zaskoczenia usuwa klasyczną koszulę spod wełnianego płaszcza, długi dekolt zastępując delikatną biżuterią,…

Nic nie jest tym, czym się wydaje

Nic nie jest tym, czym się wydaje

Nieistniejące flanelowe koszule i sukienki znikające pod prysznicem. Marmurowe rzeźby lżejsze niż dwa metry tiulu i swetry zmasakrowane zbyt gorącym żelazkiem. Moda jest iluzją? Dziś na pytanie to odpowiadamy po trzykroć twierdząco, acz nie z takich powodów, jakie wydają się najbardziej logiczne.   Mogłabym zacząć od pewnej Tiktokerki, której nikt na żywo nie rozpoznawał, tak bardzo różniła się od swojej…

Jak to się robi w Paryżu?

Jak to się robi w Paryżu?

Zaczęło się w 2007 roku od pokazu w Londynie. W międzyczasie były imprezy najróżniejsze, łącznie z prezentacją kolekcji ponad dachami Nowego Jorku zeszłej jesieni. A teraz, pod koniec kwietnia, COS zabrał nas w podróż europejską, wprost do miasta, które z modą wiąże się bardziej niż stereotypowo, a jednak wciąż tą modą potrafi w sobie na nowo rozkochać. COS Atelier to…

Chylak – buty

Chylak – buty

Aż by się chciało napisać: nareszcie. Bo buty Chylak od dawna wydawały się naturalną koleją rzeczy. Choć o dopasowywaniu butów do torebki mówi się rzeczy najgorsze, tu nie ma ryzyka, że będzie zbyt banalnie. Można z torebką, można bez, będą korespondować choćby dzięki wybitemu złotemu napisowi z nazwą marki i numerem serii czy znajomej, krokodylej fakturze skóry. Co w pierwszej…

Ania Kuczyńska – Sole

Ania Kuczyńska – Sole

To jak spotkanie z dawno niewidzianymi znajomymi, których wciąż bardzo lubimy i z którymi wciąż mamy wspólny język. Patrzę na kolekcję „Sole” Ani Kuczyńskiej i odnajduję piękne wspomnienia. Na przykład elementy jej kolekcji „Lava” z 2015 roku, jak sukienka Paris z przeskalowanym, dodatkowym karczkiem lub Babette z trójkątnie poprowadzoną linią podwyższonej talii. Albo jeszcze wcześniejsza, „At The Top Of The…

Uniqlo – A Sense of Ease

Uniqlo – A Sense of Ease

Christophe Lemaire jest mistrzem ciszy i spokoju. Gdy udamy się na jego stronę, ogarnie nas błogość i powolność. Będą zrelaksowane sylwetki i kojące oko kolory. Będą uniwersalne fasony, inspirowane tradycyjnym krawiectwem i ambitne konstrukcyjne rozwiązania, nigdy jednak krzykliwe. Nawet jego poczucie humoru realizuje się dyskretnie, choćby w formie torebki w kształcie croissanta. Kto wie, ten wie (tu przy okazji zachęcę…

Kimono – nieprzebrane inspiracje

Kimono – nieprzebrane inspiracje

Od razu widać, że nie ma męża. Nosi bowiem jedwabne furisode, czyli kimono dla niezamężnych kobiet, charakteryzujące się bardzo długimi rękawami, których brzegi potrafią sięgać nawet za kolano. W tym rękawie nie schowamy drobiazgów jak szminka czy grzebień, bo sięgnięcie po nie wiązałoby się z wykonaniem nie lada akrobacji. Ale przynajmniej możemy podziwiać spięte w jeden pęk szarfy noshi, przedstawione graficznie…

Jak nie dać się złapać? Mini przewodnik po zakupach stacjonarnych

Jak nie dać się złapać? Mini przewodnik po zakupach stacjonarnych

Zainspirowała mnie torba. Viralowa, jak to się teraz mówi, bo obecna na TikToku, komentowana na tysiąc sposobów i zazwyczaj niedostępna, gdyż szczególnie młodzież ją w związku z powyższym sobie upodobała. Torba jest z COSa, wygląda jak wielka, pikowana i gnieciona jednocześnie poduszka. Na taki efekt mówiło się kiedyś popcorn. Tak się złożyło, że ostatnio torba stała sobie spokojnie w sklepie…

Jak kupuję vintage? Praktyczny poradnik cz. 4

Jak kupuję vintage? Praktyczny poradnik cz. 4

Dziś zajmiemy się niesławnym, acz rosnącym wciąż w siłę stylem Y2K. Dla porządku: skąd w ogóle nazwa? To skrót od Year 2000, czyli od roku dwutysięcznego, który w naszej wyobraźni miał jak błyskawica przedrzeć stare i nowe czasy, oddzielić przewidywalne i opatrzone od nowoczesnego i niewiadomego. Jak się stało, wszyscy już wiemy, ot, symbol, nieszkodliwa pluskwa milenijna, zresztą przy tej…

MAWO – Afterlife

MAWO – Afterlife

Prostota opanowana do perfekcji, jako myśl przewodnia, zaraz obok odpowiedzialności, która to, zwłaszcza w sensie semantycznym, mocno się w modzie zdewaluowała. Na szczęście nie tu, choć wyobrażam sobie, że jasne komunikowanie prowadzenia marki transparentnej i odpowiedzialnej może wiązać się z odpieraniem swego rodzaju demagogicznych ataków z cyklu: „Gdybyście naprawdę byli odpowiedzialni, nie działalibyście w modzie”. Sama z lekkim przekąsem i…