Jakub Gliński & Ania Kuczyńska

Jakub Gliński & Ania Kuczyńska

Jedna prosta rzecz. Duży jedwabny kwadrat, a na nim fantastyczny świat, pełen przedziwnych stworzeń, anonimowych spojrzeń, smutku, serc i uśmiechów. Ten projekt łączy codzienność ze sztuką, bo apaszka, czyli jeden z bardziej użytkowych elementów naszej garderoby, staje się nośnikiem niezwykle dynamicznej grafiki. Oto „Delusions” – wspólne dzieło Ani Kuczyńskiej i Jakuba Glińskiego. Malarska próba odtworzenia ulotnych myśli, urojeń, osobistej fatamorgany,…

Najpiękniejsza szminka na świecie?

Najpiękniejsza szminka na świecie?

Według danych udostępnianych przez samą markę, Charlotte Tilbury, co dwie minuty ktoś na świecie kupuje szminkę w odcieniu Pillow Talk. Dołączyłam do grupy zaintrygowanych dość śmiałym komunikatem, jakoby była to rzecz, która pasuje każdemu. Spotkałam się też z określeniem, że Pillow Talk jest najpiękniejszą szminką na świecie. Czy faktycznie? Od czego się zaczęło? Chciałam tu uniknąć „storytellingu” o tym, jak…

MAWO, czyli mało

MAWO, czyli mało

Bo właśnie tak powinno się wymawiać nazwę tej młodziutkiej polskiej marki, której założyciele postanowili skupić się na jednej, jedynej rzeczy: koszuli. Na tym, by jej krój doprowadzić do perfekcji oraz na tym, by odpowiednio zaopiekowana służyła najdłużej jak się da. „Pytacie, co jest naprawdę modne? Dbanie” – możemy przeczytać na ich stronie internetowej. „Niektórzy zapytają, dlaczego w takim razie tworzycie…

Baleen

Baleen

Krótko i na temat, bo gdy trafia się na takie zdjęcia, nie trzeba pisać zbyt wiele. Baleen jest polską marką optyczną, skupioną, jak doskonale widać, na formie. Twórcy marki, rodzeństwo Maria, Tadeusz i Maciej, pochodzą z domu architektów. Zarówno ich ojciec, jak i wuj oraz dziadek zajmują się architekturą, co – jak sami piszą – ukształtowało ich postrzeganie świata i…

NARS: Orgasm Blush

NARS: Orgasm Blush

Gdybym prowadziła kanał na YouTube, zapewne zaczęłabym w stylu: „Wypróbowałam hitowy róż! Nie uwierzycie, co się okazało!!!!!”. Ale tu, na spokojnym blogu, bez sensacji, bez clickbaitu, po prostu napiszę, że któregoś dnia postanowiłam zacząć testować różnego rodzaju kosmetyczne hity, by wyrobić sobie o nich własne zdanie. Kiedy, jeśli nie teraz? Życie ucieka, a ja wciąż nie wiem, o co chodzi…

Dżinsy The Odder Side

Dżinsy The Odder Side

Polskie dżinsy? Kiedyś słynne szczecińskie „Odry” czy wyroby łódzkich Zakładów Przemysłu Bawełnianego im. Szymona Harnama, dziś coraz częściej część asortymentu coraz większej liczby marek. Do dżinsowego portfolio made in Poland dołącza właśnie model Proper marki The Odder Side. Czym się wyróżnia? Oprócz przyciągającej wzrok kobaltowej naszywki z wytłoczonym logo, spodnie zachwycają idealnie błękitnym kolorem, prostotą formy i zaskakująco uniwersalnym fasonem.…

Co się plecie w Korei?

Co się plecie w Korei?

Oto ciekawostka, którą zaobserwowałam już lata temu. Bez względu na odległość, pewne kraje czy kultury mają zaskakująco podobne tradycje. Pewne elementy rzemiosła istnieją sobie równolegle od wieków i, choć nie miały szans się spotkać, pozostają zbliżone. Bo jakim cudem na przykład masajska biżuteria z koralików jest tworzona tą samą techniką, co ukraińska? Skąd wiedza o tkactwie na praktycznie każdym kontynencie?…

Felicea. Natura najważniejsza.

Felicea. Natura najważniejsza.

Kolor idealny. Na granicy naturalnego różu i brązu, charakterystyczny dla lat dziewięćdziesiątych oraz dla mojej kosmetyczki. Matowy, oczywiście, bo ten efekt na ustach lubię najbardziej. To odcień #223 chocolate polskiej marki Felicea. Miałam przyjemność testować go wraz z innymi kosmetykami tej firmy przez ostatnie dwa miesiące i cóż mogę powiedzieć, są to rzeczy, do których będę wracać nie raz.  Od…

For the Love of Art.

For the Love of Art.

Albo takie na przykład wnętrza. Od kiedy w ogóle zaczęły mnie ruszać? Mogę nawet podać dokładną datę: wiosną 1994 roku. To wtedy trafił w moje ręce pierwszy katalog IKEA (cieniutki bardzo, lecz jakże inspirujący), a chwilę później wyjechałam z rodzicami na wakacje do Holandii. W Holandii, jak zapewne wiecie, rzadko kiedy korzysta się z firanek, więc można bezkarnie zaglądać ludziom…