Ministerstwo Dobrego Mydła. Śliwka.

Ministerstwo Dobrego Mydła. Śliwka.

Wiosną był banan, przełom lata i jesieni spędzimy ze śliwką. To jest rzecz nie do opisania, zapach śliwki w czekoladzie, wspomnienie dzieciństwa, a przy okazji genialna pielęgnacja ciała i ust. Mowa o sztyfcie, ale nie jest on samotny. Zdarza się, że występuje w towarzystwie olejku ze śliwki i śliwkowego peelingu (można nawet kupić taki zestaw, chwilowo nawet promocji). Ostrzegam, można…

Manuba. Kolekcja 2020.

Manuba. Kolekcja 2020.

Czym jest Manuba? To kolekcja najróżniejszych przedmiotów towarzysząca co roku Gdynia Design Days i co roku poszerzająca się o kolejne produkty. Ten rok jest specjalny. Przede wszystkim, ze względu na niecodzienną sytuację, Manuba będzie dostępna tylko w sklepie internetowym. Ale też powstawała w izolacji. I została nią poniekąd zainspirowana. Bo zamknięci, praktycznie bez ostrzeżenia, zaczęliśmy się skupiać na innych aspektach…

Kapelusz Nago.

Kapelusz Nago.

Od razu zapewnię, że nie chodzi o stylizacje w samym kapeluszu, skądinąd idealne w upalne dni, a o nowe akcesorium marki Nago: kapelusz właśnie. Został uszyty z bawełny organicznej, ma przepiękny kolor glinki charakterystycznej dla krajów południowych. Czyli siłą rzeczy potrafi przenosić w wakacyjne destynacje, bez ryzykowania utraty lotniczej rezerwacji (taki słaby żarcik pandemiczny). Nie da się uniknąć skojarzeń postacią…

Amulet Blingsis.

Amulet Blingsis.

Co może przynieść siostrzana miłość? W przypadku Blingsis, oprócz fantastycznego bloga stworzonego ze wspólnej pasji do biżuterii, po pięciu latach przynosi piękne jubilerskie dzieło. To prezent na piąte blogowe urodziny, od siostry dla siostry (i nawzajem), ale też od sióstr dla każdej z nas. Powstaje na specjalne zamówienie, tworzony jest ręcznie w poznańskiej pracowni jubilerskiej. Punkt centralny stanowi pozłacana zawieszka…

Balagan. Meshi.

Balagan. Meshi.

Założycielki marki Balagan mogłyby spokojnie spocząć na laurach i już nic nie robić. Sukces i tak by trwał, stworzyły bowiem nie tylko fantastyczne projekty, ale też rozpoznawalną markę, którą chce się mieć w garderobie, bez względu na sezon. A jednak wciąż idą dalej, udoskonalając to, co już istnieje, lecz także sięgając po zupełnie nowe rozwiązania. Bo kto by się spodziewał,…

Kubota. Wszystko się zmienia.

Kubota. Wszystko się zmienia.

Kto by pomyślał, że kiedykolwiek na tym blogu pojawią się klapki Kubota? Uosobienie wszystkiego, co w modzie najgorsze, przedmiot drwin i żartów, symbol obciachu i złego smaku przez lata towarzyszył Polakom zarówno w domowym zaciszu, jak i na dalekich wakacjach. Tak, sama też je miałam, choć do ludzi wychodziłam w Martensach i Superstarach. Ale jakbym się postarała, na pewno znalazłabym…

Koszula True Color by Ann.

Koszula True Color by Ann.

Zawsze mnie śmieszy, gdy instagramerki zaczynają swoje występy od słów: „Wszyscy mnie pytacie, skąd mam to i to…”. No i teraz przyszła kryska na matyska. Cóż poradzić, skoro… wszyscy mnie pytacie o tę koszulę? A raczej o jej białą wersję, w której wystąpiłam m.in. w sesji stworzonej na potrzeby nowej odsłony mojego bloga. Śnieżnobiała, z grubej, koszulowej bawełny, inspirowana fasonem…

Michał Szulc. Sale Perfume 02. Ribes oud.

Michał Szulc. Sale Perfume 02. Ribes oud.

Jak pisać o zapachu? Zastanawiałam się nad tym w 2011 roku, gdy na świat przyszły pierwsze perfumy autorstwa Michała Szulca. I po niemal dziewięciu latach wciąż nie wiem. Wiem jednak, że mało co tak na mnie działa, jak zapach. Przenosi w czasie równie doskonale, co muzyka. Jedna nuta i jestem zupełnie gdzie indziej, otaczają mnie inni ludzie, mam na sobie…

Ministerstwo Dobrego Mydła. Banan.

Ministerstwo Dobrego Mydła. Banan.

Jeśli twój mąż domaga się zakupu kosmetyku, wiedz, że coś się dzieje! Tak się złożyło, że od kilkunastu lat mieszkam z prawdziwym minimalistą. Nie takim, co to niczym chorągiewka zmienia nastawienie na najbardziej modne, lecz takim, któremu wciąż wystarcza absolutne minimum rzeczy, bez względu na popularne hashtagi (ba, on praktycznie nie istnieje w sieci!). Kosmetyki? Palce jednej ręki to za…

Tajfuny.

Tajfuny.

Czy można stworzyć tekst o tych wszystkich książkach, których się nie przeczytało? Najwyraźniej tak, skoro właśnie to robię. Jest takie miejsce w Warszawie, a szerzej w sieci, w którym znaleźć można wszelakie japońskie dobra literackie. Prowadzi je Karolina Bednarz, japonistka, reportażystka i feministka – jak sama się przedstawia na swoim koncie instagramowym, które być może świetnie kojarzycie: @wkrainietajfunów. Miejsce zowie…

Najlepsze wiadomości ze świata mody

Nie wysyłam spamu