Groupies!

Wniosek z wczoraj? Jesteśmy groupies Michała Szulca. Nie wiem, czy mogę wymienić tu nasze nazwiska, więc zrobię tak: ci co wiedzą, to wiedzą, wniosek pozostaje ten sam. Po wieczornym pokazie rzuciliśmy się za kulisy, niczym ciężko uzależnieni od świetnych ciuchów po przebywaniu na miesięcznym (i najwyraźniej nieudanym) detoksie. Michał Szulc ze stoickim spokojem przyjął nasze szaleństwo. A my dosłownie przykleiliśmy…

Boom boom!

Boom boom!

Kolekcję Boom Boom Baltic Michała Szulca próbowałam rozpracować kilka miesięcy temu, na świeżo po pokazie, gdy dzień robił się coraz krótszy, a wokół nas trwała w najlepsze przedświąteczna gorączka. Teraz wiosna zbliża się wielkimi krokami (właściwie już nadeszła – choć nie chcę zapeszać :)), co jest idealnym tłem dla zaprezentowania lookbooka wspomnianej kolekcji. Emocje opadły, odeszła muzyka, nawet ikoniczna już…

Boom Boom Baltic

Od piątku jak zaczarowana chodzę w rytm piosenki „Miłość! Uwaga! Ratunku! Pomocy!” zespołu Hey. Wszystko za sprawą pokazu Michała Szulca zilustrowanego fantastycznym remiksem tejże (mam wrażenie, że to nie do końca ta wersja, ale klimat oddaje). Gdybym była z tych, co bawią się w wysyłanie konkursowych esemesów, na pewno oddałabym głos właśnie na ten pokaz, jako najlepszy w całej edycji…

Łódź!!! Część pierwsza.

Trzy, dwa, jeden… Start!!! Choć dzień coraz krótszy, a temperatury na zewnątrz kuszą, by nie ruszać się spod kołdry, w Łodzi od środy w najlepsze trwa wiosna. Zaczęły się prezentacje kolekcji na sezon wiosna/lato 2012. Teren Łódzkiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej zapełnił się ludźmi zakochanymi w modzie po uszy (a przynajmniej tak moja idealistyczna część pragnie myśleć ;)). Z odwzajemnianiem tej…

Sale!

„Sale” to przewrotna koncepcja polskiego projektanta Michała Szulca. Choć najpopularniejszym elementem są perfumy (może dlatego, że zostały wyprodukowane w największej ilości egzemplarzy), kolekcja ma wiele składowych (m.in. t-shirty, bluzy, sukienki czy bransoletki z kolorowych skórzanych pasków – absolutny bestseller). Do tej pory ubrania Michała Szulca powstawały w pojedynczych egzemplarzach, były prezentowane na pokazach, wypożyczane do sesji fotograficznych i nigdy nie…

Michał Szulc

To był zdecydowanie najbardziej przedziwny i jednocześnie mój ulubiony pokaz podczas tygodnia mody w Łodzi. Trwał przynajmniej dwa razy dłużej niż pozostałe, a wszystko za sprawą hipnotycznej choreografii modelek, które snuły się boso po wybiegu, dając wytchnienie od pośpiechu i ostrego pulsu zwykle towarzyszącego takim prezentacjom. Opinie po pokazie były skrajnie różne. Od totalnego zachwytu po beznadziejne znudzenie. Owszem, przyznam,…

Łódź!

Nareszcie udało mi się przyjechać na tydzień mody do Łodzi. W sumie mój tydzień będzie trwał całe dwa dni, ale kto by się czepiał szczegółów. Cieszę się niezmiernie i kto spodziewa się jakiejkolwiek krytyki, będzie musiał poczekać, aż minie mój bezgraniczny zachwyt. Wyobraźcie sobie, że uwielbiacie coś robić i nadarza się okazja, by robić to non stop przez cały weekend…