A nie mówiłam? Tak, wiem, sama potrafię się zniechęcić, gdy ktoś nadużywa tego sformułowania, ale… A nie mówiłam? Choć prasa papierowa wciąż trwa w kryzysie, sam papier będzie miał się coraz lepiej w związku z szumnie ogłoszonym już jakiś czas temu przez WGSN cyfrowym zmęczeniem. Potrzebujemy papieru. Jego zapachu, tekstury, dźwięku. Nasze oczy uspokajają się, gdy obrazek nie świeci. I wreszcie możemy się skupić na dłużej niż kilka sekund, zanim przescrollujemy dalej i dalej. Zespoły kreatywne stojące za markami dobrze to wiedzą. Kto sprytniejszy, ten już wydaje albumy, periodyki czy ziny (pisałam o tym w newsletterze poświęconym najważniejszym trendom na 2026 rok) lub przypomina, że istnieją od dawna, bo i tak się zdarza. I tak sobie rozmawiamy o papierze, aż tu nagle, podczas Salone del Mobile 2026 w Mediolanie, odbywa się premiera albumu „The Quest for Light” wydanego przez markę Swarovski.

To publikacja będąca wspólnym dziełem Markusa Langes-Swarovskiego, ilustratora Hiro Kamigakiego oraz jego studia IC4DESIGN. Wewnątrz strony bogato ilustrowane wątkami charakterystycznymi dla marki, w tym figurkami, które powstały, podobnie jak sam album, na pięćdziesięciolecie kolekcji domowej Swarovski. Można się wpatrywać do woli, odnajdując kolejne ukryte elementy i mając dobre alibi, gdyby ktoś uznał, że to zbyt dziecinne. Przecież to poważny album dla miłośników designu. Acz nie da się ukryć, że dzieci również się z niego ucieszą. Właśnie trafił do sprzedaży w sklepie internetowym, również z opcją zamówienia do Polski.






Zdjęcia: materiały prasowe Swarovski
