Związane ze sobą na kokardkę: dwie polskie marki. Jedna opowiada o świetnie zaprojektowanych kobiecych ubraniach, druga – o torebkach wykonywanych z niezwykłą starannością. Działają razem, zamiast konkurować (co zresztą jest coraz częstszym zabiegiem w modzie na całym świecie), tworząc kolekcję BONDED BY Answear.LAB & Lobos. Połączenia bywają zgodne i do przewidzenia lub zupełnie zaskakujące. Jak jest w tym wypadku? Na pewno zderzają się zupełnie różne skale: ta z ogromnym zasięgiem, a nawet własną aplikacją oraz ta kameralna, lecz wciąż robiąca wrażenie. Answear.LAB jest wewnętrzną marką platformy Answear, jej twórczynie bacznie śledzą światowe trendy i przekładają je na nasz lokalny język, cyklicznie prezentując tematyczne kapsuły. Lobos, regularny bywalec tego bloga od lat, jest dziełem rodzeństwa, Moniki i Patryka, absolwentów SAPU w Krakowie, Instituto Marangoni i Instituto Secoli w Mediolanie oraz Central Saint Martins w Londynie. Tu i tam mamy do czynienia z klasyką poddaną subtelnym i ekscytującym modyfikacjom. Przyjemnie zaskoczą proporcje czy detale, komfortowe rozwiązania i umiejętny dialog ze współczesną modą.
Rzeczona kokardka nie jest jedynie metaforą na potrzeby tekstu. To jeden z motywów przewodnich całej kolekcji, kryjący się w zdobieniach toreb, wiązaniach marynarek i pasków czy kształcie koralikowych breloków. Obecny nie od dziś na wymiennych klapkach torebek Mini Q i Mini Q Lobos, powędrował sobie dalej na ubrania, pełniąc funkcję zarówno ozdobną, jak i praktyczną. Wraz z kokardkami rządzi skóra w różnych inkarnacjach. Torebki i buty są tu wątkami oczywistymi (swoją drogą te marszczone kozaki… to jest ideał, po prostu, wysokie i stabilne, może nie na maraton, ale dla stopy baaardzo komfortowe – no i można sobie je układać na nodze wyżej lub niżej, nonszalancko „zjeżdżając” ku kostce), Answear.LAB od wielu lat stawia na ten surowiec, poszukując dobrej jakości i produkując okrycia wierzchnie na modłę starego dobrego vintage, mając przy tym wzgląd na nasze obecne odzieżowe i konstrukcyjne potrzeby. Skórzane kurtki, płaszcze i żakiety układają się miękko, nie obciążając sylwetki ani dosłownie, ani w przenośni. Niektóre z nich na podszewce, inne wyposażone w ocieplaną podpinkę lub odpinany kołnierz ze sztucznego futra podejmują dialog z patentami znanymi z torebek Lobos – wielofunkcyjnych, do noszenia na wiele sposobów. Dla kontrastu – lekkie, koronkowe lub satynowe sukienki, drapowane bluzki oraz marynarki z asymetryczną podwójną klapą (tu mieszanka wełny merino 75% i poliamidu). W ciepłej, jesiennej palecie koegzystują soczyste czerwienie, bakłażanowe fiolety, czekoladowe brązy, przełamane neutralną szarością i obowiązkową czernią.
Skąd pomysł na tak wyraźne odniesienie do power dresingu? Inspirację przyniosła postać Charlotte Rampling, ponadczasowa, wyrazista, bezkompromisowa. Aktorka, która nigdy nie grała na łatwym efekcie, budowała swój wizerunek na sile spojrzenia, powściągliwości gestu i magnetycznej obecności. Jej kobiecość to połączenie tajemnicy i autorytetu, dystansu i głębokiej zmysłowości – estetyka balansująca między chłodem a ciepłem, między twardością a kruchością – możemy przeczytać w informacji o kolekcji. Dlatego tyle tu intensywności, przy jednoczesnym zachowaniu spokoju. Dojrzałość tego zestawienia dodatkowo podkreślają spójne i oszczędne kolorystycznie stylizacje autorstwa Ellie Łazarczyk. Nie trzeba wielu kolorów, by emanować energią: wystarczy spojrzeć na czerwony total look, by wyzbyć się wszelkich wątpliwości.
Wspólna kolekcja jest dostępna w sklepie internetowym Answear oraz w warszawskim Answear Concept Store zlokalizowanym w Fabryce Norblina. A sama koncepcja BONDED BY będzie rozwijana, by nawiązywać współprace z różnymi lokalnymi markami. Czekam na więcej!











Zdjęcia: Paulina Manterys
Modelka: Gugu Lethu Sibanda
Stylizacja: Ellie Łazarczyk
Makijaż i fryzura: Justyna Niziołek
Asystentka stylistki: Aleksandra Tablica
Asystenci fotografki: Bartłomiej Zegadło, Michał Wiatrowski
Oświetlenie: Mateusz Świder
Produkcja: Patryk Cielecki
Dyrektor kreatywna ANSWEAR.Lab: Sylwia Jaskulska
