Premierowo u Harel: nowa kolekcja HER STAGE Answear.LAB x Natalia Kukulska

Nowy sezon przynosi nową odsłonę specjalnej kolekcji HER STAGE, która od pewnego czasu cyklicznie pojawia się w ramach marki Answear.LAB. Tym razem muzycznie, scenicznie i wyjątkowo dekoracyjnie, mnogość zdobień i detali można by przyrównać do oszałamiającej liczby drobnych nut w barokowej partyturze. Nie ma przypadków, ambasadorką kolekcji została Natalia Kukulska, więc muzyczny świat siłą rzeczy przeplata się z kreatywną wizją projektantek marki. Nie trzeba być muzykiem, by zauważyć różnicę, którą potrafi zrobić nawet jeden dźwięk. Paralela z modą? Owszem, jak możemy przeczytać w informacji prasowej „jedna rzecz potrafi zmienić całą kompozycję – mocno zaznaczona talia, szeroka linia ramion, refleks światła na aksamicie”. A kompozycje tej jesieni będą złożone, bo po formach oszczędnych i prostych przyszedł czas, by sięgnąć po czające się za rogiem neobarok czy boho. Szczególnie ten drugi styl będzie się w najbliższym czasie zaznaczał, warto mieć na uwadze, że jeden nie wyklucza drugiego, czego poniższa kolekcja jest najlepszym przykładem.

Muzyka to nie tylko dźwięki, dopiero ułożone w odpowiedni sposób będą tworzyć pożądaną formę. I tak jak poprzez formę można określić dany moment w historii muzyki, tak w modzie sylwetka opowiada nam o danych czasach. Czy właśnie żegnamy oversize? Nie do końca, wciąż jest to wdzięczna historia do ogrywania. Natomiast coś po drodze drgnęło i oto wraz z jesienią wkraczają na nowo dopasowana talia, podkreślone biodra i znacznie drobniejsze ramiona. Sylwetka fit-and-flare to jeden z ważniejszych motywów obecnej odsłony HER STAGE. Objawiły się nawet dzwony i to w swojej najmocniejszej formie, wąziutkiej u góry, rozszerzającej się od kolan. Ich linię powtarzają rękawy oraz – w nieco bardziej zwartej opcji – baskinki, czyli kolejny dawno nie odtwarzany motyw. I – uwaga, uwaga – rybaczki w wersji jesiennej, noszone z przedłużoną, dopasowaną marynarką. Czy to jeszcze kogoś dziwi? Wciąż jestem do tych spodni nastawiona nieufnie, choć – co dla mnie samej zaskakujące – coraz bardziej jestem ciekawa, jak byśmy wyglądały w duecie po ponad dwóch dekadach przerwy.

HER STAGE w pierwotnym zamyśle miała dawać wiele możliwości noszenia, stąd stała obecność dopinanych kołnierzyków czy peleryn – wersji skórzanej oraz dżinsowej, trójkątnych skórzanych chust przy płaszczach, a także – tu ukłon w stronę wspomnianego neobaroku – odpinanych koronkowych falbanek zdobiących mankiety marynarki czy brzeg mini spódnicy do kompletu. Do tego charakterne detale w postaci ozdobnych guzików (w konsekwencji do poprzedniego sezonu bywa, że różnych w ramach jednego modelu), chwostów i łańcuszków, którymi możemy np. złapać nogawki dżinsów, broszek, klamerek, haftów i żakardowych faktur.

Dzieje się dużo, by jednak nie odpłynąć zupełnie w dziki eklektyzm, całość tonują przyjemne kolory. Jeśli jesień, to czerwień i bordo, sprawa jasna od lat. W kontraście głęboki szmaragd, stalowy fiolet, ciepłe beże i paleta brązów. Kto wyraża zapotrzebowanie na klasykę, ten odnajdzie się w czerni i bieli. A kto woli nieco luźniej podejść do tematu, znajdzie elementy denimowe w surowym, granatowym odcieniu. Wzory w minimalnej obecności na rzecz różnorodnych faktur materiałów. Przytulne aksamity i miękkie dzianiny merino, warstwy szyfonowych falban, koronki i żakardy, okrycia wierzchnie z dużą ilością wełny (poproszę jeszcze więcej, jeśli się da).

Zdjęcie: materiały prasowe Answear LAB

Współpraca z Natalią Kukulską jest dla HER STAGE czymś więcej niż wyborem ambasadorki. Jej muzyczny świat naturalnie spotyka się z ideą kolekcji – z emocją, ekspresją i świadomością własnego głosu – czytamy w informacji prasowej. I poniższe zdjęcia te dwa wątki wspaniale łączą.

Kolekcja HER STAGE jest dostępna w sklepie internetowym Answear oraz stacjonarnie w Warszawie w Answear Concept Store w Fabryce Norblina od 10 września 2026.

Zdjęcia: Mateusz Stankiewicz (feedmelab)
Stylizacje: Łukasz Witek (Answear)
Make-up Artist: Ewa Gil 
Hair: Marcin Patalon 

Leave a Reply