Tabi

Tabi

Fani gatunku zapewne rozpoznają buty Tabi. Muszę przyznać, że już drugi raz w życiu zapragnęłam je mieć. Pierwszy raz był w Antwerpii wiele lat temu. Akurat w tamtych stronach były modne do tego stopnia, że nie było dnia, żebym nie spotkała przynajmniej kilku osób ze stopami odzianymi w to dziwactwo. Najróżniejsze wzory i kolory, od balerin i szpilek po trampki…

Znów zakochana…

Znów zakochana…

Tym razem w tej sukience. Co zdecydowało? Mały szczegół: ta ukryta kieszeń. I może jeszcze to, że rękawy nie są doszyte, tylko wykrojone z resztą i wygląda ona jak zrobiona z jednego kawałka. A co mnie zdziwiło, w internetowym sklepie prezentuje się tak niepozornie, że wcześniej nie zwróciłam na nią najmniejszej uwagi. Oto siła mody ulicznej :-).  Źródło zdjęcia: brownsfashion.com;…

H&M na jesień (2)

H&M na jesień (2)

Boska Heather Marks, która dawno temu myliła mi się ze Stam. Na drugim i trzecim zdjęciu „pradowe” skarpetki z wcześniejszych sezonów. Na dwóch ostatnich w komplecie ze swetrzyskami kozaki za kolano, które do tej pory kojarzyły mi się z zaopatrzeniem specjalistycznego sklepu w podziemiach warszawskiego hotelu Marriott (ach, te stereotypy…). Źródło zdjęć: damernasvarld.se

H&M na jesień

H&M na jesień

Lato jeszcze się nie zaczęło, ale już pojawiły się zdjęcia jesienno zimowej kolekcji H&M. Zresztą niektóre ubrania dotrą do sklepów już na początku lata, jak zwykle. Fast fashion… Już się nauczyłam, że jeśli chcę znaleźć swój rozmiar, dajmy na to, fajnych letnich butów, muszę zdecydować się na nie w lutym. Płaszcz z trzeciego zdjęcia chętnie kupiłabym już dziś… Oby jakość…

Kookai

Kookai

Kto będzie we Francji (albo innym kraju, gdzie rzeczy Kookai są dostępne), proszę, niech wybierze się do sklepu Kookai i w moim imieniu kupi sobie coś ładnego :-). Firma wcale nienowa, ale postanowiłam tu o niej wspomnieć w związku z przepiękną letnią kolekcją, którą można sobie obejrzeć na ich stronie. Źródło zdjęć: asos.com

American Apparel

American Apparel

Ostatnio wreszcie miałam okazję realnie zajrzeć do sklepu American Apparel. Jednak największe wrażenie zrobiły na mnie nie ubrania, a klientki, króre akurat znalazły się w środku razem ze mną. Tancerki? Baletnice? Nie mam pojęcia, w każdym razie przepięknie wyglądały we wszystkim, co przymierzyły. Miały chyba przed sobą jakiś wspólny występ, bo w każdym zestawie stawały przed wielkim lustrem w przymierzalni i przybierały…

Najlepsze wiadomości ze świata mody

Nie wysyłam spamu