Na literę P

Na literę P

Uwaga, uwaga, rzecz niesłychana. Po raz drugi w historii bloga zdarza się konkurs. Nagroda jest na tyle fajna, że zdecydowałam się złamać własne zasady. Zresztą kto wie, może złamię je jeszcze w przyszłości? Ale do rzeczy. Marka Phenome ufundowała dwa zestawy kosmetyków, w skład których wchodzą: balsam do ciała z zieloną herbatą oraz przeciwsłoneczny krem do twarzy. Co trzeba zrobić,…

Phenome

Phenome

Człowiek chodzi po tym swoim kawałku planety, pewien, że wie sporo, aż tu nagle się okazuje, że od dłuższego czasu mija miejsce fenomenalne. Ale się nim nie interesuje, bo przecież zjadł wszystkie rozumy. I gdyby rzeczywiście było fenomenalne, to przecież by je znał. Zaczynam dziś od błędnego koła, mam nadzieję, że się nie pogubiliście. Piszę o sobie. O marce Phenome…

Pieprz i wanilia

Pieprz i wanilia

Cieszy mnie zawsze, gdy coś takiego się dzieje. Kolejna polska marka wypuszcza na rynek perfumy. I znów są to perfumy dobre, choć nie obeszło się – jak to w naszym kraju bywa – bez krytyki oraz posądzenia o plagiat. Niestety projektanci sami sobie tę kłodę podłożyli pod nogi, wypuszczając notatkę prasową przywołującą słynne perfumy Coco Chanel N° 5. I pooooszło!…

Wszędzie dżins

Wszędzie dżins

Ostatnio spojrzałam prawdzie w oczy i przyznałam sama przed sobą: ja właściwie nie wychodzę z dżinsów :). I latem, gdy tylko zaczną się upały, zaczynam tęsknić za dżinsowymi rurkami. Tym razem jednak doznałam olśnienia. Ponieważ na wiosnę i lato 2011 dżinsowe jest dosłownie wszystko (podobno nawet można już nosić kompleciki – w zeszłym roku lansowane przez Chloe i Ralpha Laurena,…

kosmetyk tygodnia

kosmetyk tygodnia

Perfumy Escada Sunset Heat Trudno jest pisać o zapachach, bo każdy czuje co innego. Szczerze mówiąc rzadko kiedy orientuję się, co mają na myśli autorzy artykułów o perfumach. Mogę tylko dać własne słowo, że ten zapach wspaniale pasuje do najdłuższych dni w roku i pierwszy raz mam ochotę używać innych perfum niż tych od lat nie zmienianych. Ceny nie znam, bo…

My favourite things

My favourite things

Kilka moich ulubionych kosmetyków. Podkład Rimmel Recover (200 Soft Beige) – pierwszy z wielu wypróbowanych, sam w sobie niewidoczny na skórze, natomiast daje efekt naturalnie gładkiej cery, delikatnie rozświetla. Jak na tę jakość, cena jest zaskakująco niska (ok. 30 zł) Klasyk klasyków róż Pastel Joues Bourjois. Mój faworyt to nr 95 (Rose de Jaspe), idealny w stylu „no make-up” Nie zamienię…

Najlepsze wiadomości ze świata mody

Nie wysyłam spamu